
Spekulacje dotyczące polityki Europejskiego Banku Centralnego i Rezerwy Federalnej podbiły kurs EUR/USD do około 1,10 USD, natomiast najważniejsze indeksy rynków akcji miały problemy z kontynuacją odbicia. Tymczasem złoty pozostaje w wielotygodniowe konsolidacji wobec euro. Nie zmieniła tego ani decyzja, ani komunikat Rady Polityki Pieniężnej (stopy procentowe nie zostały zmienone).
Rynek czeka na nowe impulsy, które pozwolą przechylić szalę na korzyść któregoś z dwóch scenariuszy. Pierwszy to korekta w trendzie spadkowym, a drugi - początek nowej hossy. Negatywny scenariusz wydaje się być chwilowo zażegnany, z drugiej strony rynek nie zna jeszcze wszystkich efektów dynamicznego, globalnego zacieśnienia stóp w ostatnich kwartałach, czego przykładem pośrednim były mini-kryzys bankowy z ostatnich tygodni.
