Inwestycja Bis-Bel została wstrzymana
Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych w Poznaniu nie chce się zgodzić na zlokalizowanie w Kostrzynie Wielkopolskim inwestycji spółki Bis-Bel. Firma chciała wybudować w tym mieście stację benzynową wraz z zapleczem. Wartość inwestycji szacuje się na ponad 2 mln zł. Bis-Bel odwołał się w tej sprawie do centrali GDDP w Warszawie.
Plany budowy stacji benzynowej, automyjni, restauracji i motelu w Kostrzynie Wlkp. przez firmę Bis-Bel z Biskupic zastopował poznański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych. Wartość inwestycji jest szacowana na ponad 2 mln zł.
— W 1998 roku moja firma uzyskała wszystkie wymagane pozwolenia, łącznie z pozytywną opinią oddziału GDDP w Poznaniu. Po zakończeniu inwestycji w Wągrowcu — w kwietniu 2001 roku Bis-Bel uruchomił w tym mieście stację benzynową — byliśmy gotowi do rozpoczęcia inwestycji w Kostrzynie. Tymczasem od urzędników UM dowiedziałem się, że pozwolenia, którymi dysponuje moja firma, są nieważne — mówi Marian Belter, szef Bis-Bel.
Spółka odwołała się od decyzji oddziału GDDP w Poznaniu do centrali tej instytucji w Warszawie.
Plan bez zmian
Jerzy Marciniak, szef wydziału działalności gospodarczej UM w Kostrzynie Wlkp., potwierdza, iż Bis-Bel dysponował pozwoleniami na budowę stacji benzynowej w mieście.
— Według obowiązującego prawa, miał 2 lata na rozpoczęcie tej inwestycji. Nie zrobił tego w wymaganym czasie, więc pozwolenia straciły ważność. Bis-Bel musi więc rozpoczynać całą procedurę od nowa — wyjaśnia Jerzy Marciniak.
Jego zdaniem, powodem decyzji GDDP o wstrzymaniu inwestycji firmy Bis-Bel mógłaby być zmiana planu zagospodarowania przestrzennego. Jednak według UM nie została ona dokonana. Nie jest jednak wykluczone, że budowa stacji benzynowej Bis-Bel koliduje z planowanym w tym miejscu wiaduktem. Jednak Tadeusz Łuka, dyrektor odpowiedzialny w poznańskim oddziale GDDP za lokalizację stacji benzynowych w regionie, nie chce ujawnić motywów podjęcia decyzji o wstrzymaniu inwestycji spółki Bis-Bel.
Brak powodów
Tymczasem Marian Belter utrzymuje, że wiadukt planowany był w tym rejonie już w momencie wydawania pozwolenia na budowę stacji benzynowej. Dodaje, że nie otrzymał też żadnej informacji o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym ma powstać stacja, zatem nie widzi żadnych uzasadnionych powodów blokowania jego inwestycji.
Bis-Bel od 1991 roku zajmuje się obrotem paliwami płynnymi. Firma jest właścicielem 12 stacji benzynowych w północno- -wschodnich powiatach Wielkopolski. Zatrudnia 128 osób, rok 2000 firma zakończyła obrotami wysokości około 50 mln zł.