PAP: Gdyby wybory do Sejmu odbywały się na początku grudnia na koalicję SLD-UP swój głos oddałoby 27 proc. potencjalnych wyborców. W porównaniu z badaniem listopadowym to wzrost o 6 proc. - wynika z sondażu IPSOS. Na Platformę Obywatelską głosowałoby 20 proc. respondentów, o 1 proc. mniej niż w listopadzie.
Poparcie dla PiS zadeklarowało 15 proc. badanych (spadek 2 proc.), dla Samoobrony - 14 proc. (spadek o 3 proc.).
Na Ligę Polskich Rodzin głos oddałoby 6 proc. ankietowanych (spadek o 2 proc.). Taką samą liczbę potencjalnych wyborców ma PSL (bez zmian) i Unia Wolności (spadek o 1 proc.).
Krajowa Partia Emerytów i Rencistów i Unia Polityki Realnej mają po 3 proc. poparcie (w obu przypadkach wzrost o 1 proc.).
O 3 proc. zwiększył się odsetek osób, które nie są pewne, na które ugrupowanie oddałyby głos w najbliższych wyborach. W listopadzie odpowiedzi "jeszcze nie wiem" udzielało 24 proc., natomiast w grudniu - 27 proc. potencjalnych wyborców.
W grudniu chęć głosowania w wyborach deklarowało 54 proc. potencjalnych wyborców, 4 proc. nie miało pewności, czy weźmie udział w wyborach, zaś 42 proc. - stwierdziło, że nie weźmie w nich udziału.
Badanie przeprowadzono między 4 a 9 grudnia 2003 roku na ogólnopolskiej reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 946 dorosłych osób.