Czytasz dzięki

Itaka i Rainbow huzia na TUI

opublikowano: 30-12-2019, 22:00

To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach). Nie jest to tekst informacyjny.

Na początku roku polskie biura podróży: wywodząca się z Opola Itaka i założony w Łodzi Rainbow dostaną zaproszenie z Ministerstwa Rozwoju, które nadzoruje turystykę. Temat może być tylko jeden: w 2019 r. niemiecki koncern turystyczny TUI został liderem pod względem liczby klientów. Ze spotkania w ministerstwie, którego uczestnikami będą także przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Handlu oraz Polskiego Funduszu Rozwoju, zarządy obu biur podróży wyjdą bogatsze o wsparcie merytoryczne i finansowe.

Na początku roku polskie biura podróży dostaną zaproszenie z Ministerstwa
Rozwoju, które nadzoruje turystykę. Cel — odbić TUI palmę pierwszeństwa.
Zobacz więcej

RZĄDOWE WSPARCIE:

Na początku roku polskie biura podróży dostaną zaproszenie z Ministerstwa Rozwoju, które nadzoruje turystykę. Cel — odbić TUI palmę pierwszeństwa. Fot. Bloomberg

Oraz cel: odbić TUI palmę pierwszeństwa. Dojdzie do fuzji polskich firm, nowa będzie się nazywać Polski Holding Biur Podróży (PHBP), ale obie marki pozostaną na rynku. Choć połączona firma będzie mieć więcej klientów, wyższe przychody i zysk niż TUI, to nie będzie koniec jej działań: PHBP kupi na londyńskiej giełdzie 10-procentowy pakiet akcji touroperatora. Współinwestorem zostanie PFR TFI, a kredytu na zakup udzieli BGK. PHBP podpisze porozumienie o współpracy z Aleksiejem Mordaszowem, rosyjskim biznesmenem i właścicielem 15 proc. akcji TUI, który na rynkach rosyjskojęzycznych działa na licencji TUI. W ramach porozumienia PHBP udostępni swoją ofertę marek Rainbow i Itaka rosyjskim klientom TUI.

W zamian polski inwestor uzyska poparcie rosyjskiego oligarchy przy przeforsowaniu w strategii TUI zapisu, by w kolejnym roku polska spółka nie poszerzała oferty. W 2021 r. TUI spadnie z podium na zawsze. Biura z zagranicznym kapitałem będą w przyszłości mocno pilnować oferty, by nie mieć więcej klientów niż PHBP ani nie przewyższyć spółki pod względem przychodów i zysku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane