Jak prezes z prezesem

jaz
opublikowano: 2005-11-21 00:00

- Szanowni Członkowie Rady Przedsiębiorczości — podczas porannego (14 listopada) spotkania Rady przed rozmową z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem jednoznacznie ustaliliśmy, że nie przyjmujemy żadnego stanowiska, a takowe, po dyskusji z premierem i dyskusji wewnątrz Rady, przygotujemy na poniedziałek 21 listopada. W tej sytuacji deklaracja kolegi Marka Goliszewskiego o poparciu programu rządu przez Radę, wygłoszona na wstępie konferencji prasowej, była niezgodna z przyjętymi ustaleniami. Łamie też podstawową zasadę funkcjonowania Rady, jaką jest konsensus. Sprawa wymaga pilnego wyjaśnienia, bo taki tryb działania podważa sensowność i wiarygodność Rady Przedsiębiorczości.

Z poważaniem

Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan

- Szanowna Pani Prezes, Pani pismo nosi znamiona histerii. Oficjalne stanowisko Rady Przedsiębiorczości wobec programu zaprezentowanego nam przez premiera Marcinkiewicza, w tym również moje, jest wyrażone wyłącznie w oficjalnym komunikacie prasowym Rady, przekazanym mediom 14 listopada po konferencji prasowej. Członkowie Rady zebrali się po tej konferencji, jak prosiłem i co zaakceptowaliśmy jeszcze rano przed spotkaniem z Premierem (Pani nie przyszła, zajęta na salach BCC wystąpieniami przed kamerami telewizyjnymi). Doszliśmy do wniosku, że ogłaszanie stanowiska Rady po kilku dniach nie spotka się z należytym zainteresowaniem opinii publicznej. Postanowiliśmy zatem zredagować komunikat aktualny, który byłby odzwierciedleniem naszego stanowiska wobec deklaracji Premiera. Komunikat był konsultowany ze wszystkimi członkami Rady e-mailowo, w tym również z PKPP (!). Ani w komunikacie, ani w moich wystąpieniach nie ma mowy o poparciu programu rządu. Proszę czytać i słuchać uważnie! I z życzliwością. (...)

Z poważaniem

Marek Goliszewski, prezes BCC, w tym kwartale przewodniczący Rady Przedsiębiorczości

Możesz zainteresować się również: