Redan sprawdza przepisy
Planujemy ekspansję na unijne rynki, chcemy rozpocząć od Niemiec. Nasze przygotowania skupiają się przede wszystkim na budowie sieci dystrybucji. To niezbędne do sprzedaży towarów pod własnym znakiem towarowym. Planujemy też kampanię marketingową.
Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy współpracę z firmą, która wykonuje dla nas audyt przepisów unijnych, głównie celnych. Przygotowuje też ekspertyzy prawne zmian, jakie dokonały się po akcesji w poszczególnych krajach Piętnastki. W Unii Europejskiej nie ma nas jeszcze tylko dlatego, że uniemożliwiały to niekorzystne dla nas przepisy kontyngentowe. W wyjątkowo surowy sposób regulacje ochronne rynku europejskiego traktują przedsiębiorstwa, które tek jak Redan lokują produkcję np. w Azji. Uderzenie na Zachód musi być poparte znajomością prawa i wspólnotowego rynku.
Dział obsługi celnej firmy otrzymał również bojowe zadanie. Zmierzy się z nowym oprogramowaniem, jakie w związku z integracją wprowadzane jest w urzędach celnych.
O firmie
Redan działa w branży odzieżowej, w tym roku planuje debiut giełdowy. Firma ma tytuł Gazeli Biznesu. Jej przychody w 2003 r. mają wynieść 95,1 mln zł.
Marek Wiśniewski prezes Redanu



