W środę rentowność pięcioletnich obligacji JGB wzrosła o 1,5 punktu bazowego do pułapu 0,335 proc. w następstwie wyższych stóp procentowych amerykańskich obligacji skarbowych.
Zyski z popularnych 5-latek wzrosły do poziomów ostatnio obserwowanych w 2013 r., po podobnych ruchach w przypadku długów o dłuższym terminie zapadalności.
Tymczasem japońskie 10-letnie indeksowane swapy jednodniowe osiągnęły w środę pułap 1 proc., najwyższy poziom od stycznia. Sugeruje to, że inwestorzy zabezpieczają się przed ryzykiem, że referencyjna rentowność 10-letnich obligacji osiągnie efektywny pułap banku centralnego. Dzieje się tak nawet wbrew temu, że szef Banku Japonii Kazuo Ueda podkreśla, ze bank centralny jest jeszcze daleki od zmiany polityki.
Coraz większym problemem zarówno dla Banku Japonii, jak i niemal całej gospodarki jest też postępujące osłabienie jena. Kieruje się on w kierunku wieloletnich minimów w stosunku do dolara amerykańskiego. We wtorek jen wspiął się na pułap powyżej 150 w stosunku do dolara, wywołując niepokój w rządzie i spekulacje, że Japonia mogła wejść na rynek, aby powstrzymać ten ruch.

