Jefferson wskazał na negatywny wpływ wzrostu niepewności dotyczącej polityki rząd USA. Podkreślił, że nie jest wciąż jasne czy cła ogłoszone przez administrację Donalda Trumpa będą miały krótko- czy długoterminowy wpływ na wzrost cen. Wiceszef Fed ujawnił, że obniżył swoją prognozę dynamiki gospodarki USA w tym roku. Zaznaczył, że nadal oczekuje jej wzrostu.
- Jeśli ogłoszony dotychczas wzrost ceł zostanie utrzymany, prawdopodobnie przerwie postęp dezinflacji i spowoduje co najmniej tymczasowy wzrost inflacji – powiedział Jefferson. – W sytuacji zwiększonego ryzyka w przypadku obu celów wynikających z naszego mandatu uważam, że obecne stanowisko polityki pieniężnej jest właściwe aby odpowiedzieć we właściwym czasie na potencjalne zmiany sytuacji gospodarczej – dodał.
Odnosząc się do wtorkowego raportu, który pokazał niższą niż oczekiwano inflację w kwietniu w USA, Jefferson powiedział, że jest to potwierdzenie postępu w kierunku celu inflacyjnego Fed. Ostrzegł jednak, że nie został on wciąż osiągnięty. Obecny poziom stóp procentowych w USA określił jako „umiarkowanie restrykcyjny".
Ostatnie dane o inflacji, a także wcześniejsze ogłoszenie redukcji na 90 dni przez USA i Chiny wzajemnych ceł spowodowały, że osłabła obawa recesji amerykańskiej gospodarki. Rynek spodziewa się w związku z tym, że Fed wznowi luzowanie polityki pieniężnej dopiero we wrześniu i uwzględnia w cenach dwie obniżki stóp.
