Kurs dochodził do 155,17 za dolara. Obecnie jen słabnie o 0,12 proc. do 155,03 za dolara.
Jen słabnie w związku z oddaleniem się perspektywy obniżek stóp procentowych w USA i braku kolejnych podwyżek stóp procentowych w Japonii.
We wtorek Mitsuhiro Furusawa, były topowy japoński „dyplomata walutowy” mówił, że władze Japonii są bardzo bliskie decyzji o interwencji na rynku walutowym mającej zahamować dalsze słabnięcie jena. Sugerował, że może ona zapaść pod wpływem reakcji rynków na dane makro publikowane w USA.
Na początku kwietnia Hiroshi Watanabe, były japoński wiceminister finansów ds. zagranicznych mówił, że władze będą wstrzymywały się z interwencją na rynku walutowym dopóki jen nie osłabnie do 155 za dolara. W jego ocenie ten poziom jest „psychologicznie ważny” i jego przekroczenie przyciągnęłoby uwagę mediów, co zwiększyłoby prawdopodobieństwo interwencji.
