Jest kandydat na prezesa UKE

opublikowano: 26-08-2016, 16:28

Po dymisji Magdaleny Gaj na czele telekomunikacyjnego i pocztowego regulatora ma stanąć Marcin Cichy, wieloletni pracownik urzędu.

Po dwóch damach – Annie Streżyńskiej i Magdalenie Gaj – na czele Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) po raz pierwszy ma stanąć mężczyzna. Do Sejmu wpłynął wniosek premier Beaty Szydło o powołanie na stanowisko prezesa urzędu Marcina Cichego. Zgodnie z przepisami robi to Sejm za zgodą Senatu, kadencja prezesa trwa 5 lat.

UKE
Zobacz więcej

UKE Robert Gardzinski / FORUM

„Pan Marcin Cichy jest uznanym ekspertem w dziedzinie telekomunikacji, w szczególności w obszarze strategii rozwoju rynku. Nieprzerwanie od 2005 r. zajmuje się sprawami z zakresu polityki regulacyjnej. W swojej dotychczasowej pracy zawodowej wielokrotnie identyfikował i oceniał problemy konsumentów usług telekomunikacyjnych, a dalej wdrażał dedykowane im rozwiązania regulacyjne. Pracując w sektorze prywatnym, miał również okazję realizować szereg infrastrukturalnych procesów inwestycyjnych, dzięki czemu - jako praktyk - doskonale rozumie problematykę budowy szybkich sieci łączności elektronicznej i jest w stanie z powodzeniem stymulować rozwój społeczeństwa informacyjnego opartego na infrastrukturze i dostępie do zaawansowanych usług” – głosi uzasadnienie wniosku.

Marcin Cichy od 2005 do 2013 r. pracował w Urzędzie Regulacji Telekomunikacji i Poczty, a potem w UKE, które powstało na jego bazie. Był tam m.in. dyrektorem departamentu strategii i analiz rynku telekomunikacyjnego. Potem przeniósł się do UPC, największej kablówki w Polsce, gdzie odpowiadał za relacje z administracją państwową. W marcu tego roku wrócił do sektora państwowego - został wtedy dyrektorem w biurze analiz w Ministerstwie Cyfryzacji.

Przypomnijmy, że Magdalena Gaj, której kadencja kończyła się w styczniu przyszłego roku, złożyła rezygnację pod koniec czerwca, tuż po tym, jak ostatecznie podzielono między operatorów bloki częstotliwości, wylicytowane za ponad 9,2 mld zł w organizowanej przez UKE aukcji. Na rynku o możliwym odejściu Magdaleny Gaj spekulowało się od wyborów parlamentarnych. Anna Streżyńska, obecna minister cyfryzacji, a w przeszłości pierwsza prezes UKE, jeszcze przed wyborami wielokrotnie kontestowała sposób przeprowadzenia aukcji częstotliwości przez urząd.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu