Jest lepiej czy dopiero będzie?

BAR
opublikowano: 2007-05-31 00:00

Przedsiębiorcom, ekspertom, znawcom zagadnienia zadawaliśmy wczoraj w kuluarach konferencji te same pytania: Jaka jest przyszłość rynku private equity i venture capital? Czy utrzyma swoją dotychczasową dynamikę wzrostu, czy też bliski już jest nasycenia? A oto najciekawsze wypowiedzi:

Konrad Grotowski

radca prawny kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy

Rynek private equity ma przed sobą przyszłość z powodu dużej ilości wolnego kapitału. Wielu inwestorów jest skłonnych zainwestować sporo pieniędzy w nowe, szczególnie innowacyjne, przedsięwzięcia. Gros spó- łek po ostatniej recesji wymaga dofinansowania. Są one zainteresowane tym, by inwestowały w nie fundusze venture capital.

Mariusz Drozdowski

prezes DirNet

Rynek będzie się rozwijał i co ważniejsze — rośnie zaufanie do idei venture capital. Cały czas dominuje obawa, że chcą one ukraść pomysł, tymczasem chodzi o znalezienie ludzi z pomysłem. Są też minusy — cały czas mówimy o inwestycjach rzędu milionów złotych. Z mojego doświadczenia wynika, że biznes można zacząć robić z dużo mniejszym kapitałem. Gdybym dzisiaj szukał kapitału wielkości kilku milionów złotych, robiłbym to za granicą, gdzie jest on tańszy ze względu na bardziej dojrzały rynek.

Anna Berzyńska

z firmy Zircon

Z perspektywy małych i średnich przedsiębiorstw banki nie zawsze są najbardziej konkurencyjnym źródłem finansowania, a venture capital to nowe, atrakcyjne źródło kapitału. Dodatkową zaletą tego typu formy finansowania jest to, że przy okazji możemy gruntownie zbadać stan firmy, sprecyzować krytyczne punkty w jej biznesowej działalności. Nie ma obaw, że takie transakcje mogą być krokiem do utraty kontroli nad firmą, w przyszłości można wrócić do wyjściowego stanu właścicielskiego.

Tomasz Rawicki

Szkoła Główna Handlowa

Udział private equity w PKB w Polsce jest proporcjonalnie mniejszy niż na Zachodzie, stąd też czeka nas wzrost tego rynku. Według mnie, największy wzrost czeka rynek venture capital. Związane jest to z powstawaniem wielu małych i średnich firm, których potrzeby finansowe są ciągle niezaspokojone. Głównymi klientami funduszy venture capital będą prawdopodobnie firmy sektora nowych technologii. Zaletą funduszy venture capital jest to, że poza kapitałem wnoszą do przedsiębiorstwa specjalistyczną wiedzę branżową.

Andrew De Roy

dziennikarz finansowy Mergemarket

Rynek private equity w Polsce będzie zdecydowanie rósł. Jest tylko kwestią czasu, kiedy największe światowe fundusze private equity wejdą do waszego kraju. Już teraz są obecne w sąsiedniej Rosji i obserwują polski rynek. Zapewne część inwestycji będą przeprowadzać wspólnie z funduszami, które w Polsce już istnieją. Fundusze typu private equity coraz bardziej konkurują między sobą, dlatego dostęp do kapitału na rozwój firmy jest dla przedsiębiorców coraz łatwiejszy. Natomiast trudniej jest kupować spółki w Polsce, ponieważ ich wyceny są coraz wyższe.

Andrzej Stosio

z kancelarii Norton Rose

Średnie grupy private equity zainteresowane są rynkiem polskim. Ostatnio swoje przedstawicielstwo otworzył u nas fundusz Bridgepoint. Dla największych funduszy polski rynek jest ciągle zbyt mało dojrzały, a wartość transakcji zbyt mała. Widzimy rosnące zainteresowanie innowacyjnymi rozwiązaniami z pogranicza private equity, np. mezzanine. Trzeba też dodać, że polski rynek finansowy jest nadpłynny, dlatego fundusze mezzanine konkurują na nim z bankami, które są w stanie kredytować wiele przedsięwzięć na bardzo korzystnych warunkach.

Możesz zainteresować się również: