Juul podbija nikotynową stawkę

opublikowano: 24-02-2019, 22:00

Amerykański producent wyrobów nikotynowych, wyceniany na prawie 40 mld USD, wkrótce rozpocznie sprzedaż na polskim rynku

Na polskim rynku wyrobów tytoniowych i nikotynowych rywalizacja wkrótce zrobi się gorętsza. Według informacji „PB”, w kwietniu ze sprzedażą wystartuje Juul, amerykański start-up, który w dwa lata zdołał zbudować potężną skalę — zebrał prawie 14 mld USD finansowania i w 2018 r. zanotował ponad 1 mld USD przychodów, a teraz szybko wkracza do kolejnych krajów, rzucając wyzwanie zasiedziałym na rynku koncernom tytoniowym.

Juul, stworzony przez Jamesa Monseesa i Adama Bowena, pod koniec
2018 r. dostał wielomiliardowy zastrzyk finansowy od koncernu tytoniowego
Altria. Spółka, która ma 70 proc. rynku e-papierosowego w USA, zamierza szybko
wchodzić na rynki zagraniczne, które jeszcze w tym roku mają przynosić jedną
czwartą przychodów.
Zobacz więcej

AGRESYWNA EKSPANSJA:

Juul, stworzony przez Jamesa Monseesa i Adama Bowena, pod koniec 2018 r. dostał wielomiliardowy zastrzyk finansowy od koncernu tytoniowego Altria. Spółka, która ma 70 proc. rynku e-papierosowego w USA, zamierza szybko wchodzić na rynki zagraniczne, które jeszcze w tym roku mają przynosić jedną czwartą przychodów. Fot. Axel Heimken-dpa-east news

Błyskawiczny rozwój

Juul jako niezależna firma działa od 2017 r., ale jego historia jest dłuższa o dekadę. W 2007 r. spółka PAX Labs, założona przez absolwentów uniwersytetu Stanforda Jamesa Monseesa i Adama Bowena, zaczęła produkować e-papierosy. W 2015 r. spółka wprowadziła na rynek produkt pod nazwą Juul, który w odróżnieniu od zwykłych e-papierosów nie opierał się na wytwarzanych w laboratoriach płynach zawierających nikotynę, lecz na otrzymywanych z liści tytoniu solach nikotyny.

Technologiczna różnica, która według twórców poprawiała smak produktu, sprawiła, że Juul szybko podbił amerykański rynek i stał się na nim liderem pod względem sprzedaży — według danych Nielsena ma w nim 70-procentowy udział. Podobnie jak inne papierosy, Juul promowany jest jako bezpieczniejsza alternatywa dla zwykłego palenia, choć amerykańskie media rozpisują się o tym, że po jego produkty sięga przede wszystkim młodzież, która wcześniej nie paliła zwykłych papierosów. Od grudnia ubiegłego roku największym inwestorem spółki jest Altria, amerykański koncern, który obecnie nie prowadzi działalności w Polsce. To działający w kilku branżach holding, który do 2003 r. działał pod nazwą Philip Morris. Jego fundamentalnym biznesem jest branża tytoniowa — produkuje m.in. papierosy pod marką Marlboro. W 2008 r. Altria wydzieliła działalność tytoniową poza rynkiem amerykańskim do osobnej spółki Philip Morris International (PMI). PMI, w którym Altria nie ma już udziałów, na polskim rynku tytoniowym jest liderem pod względem wartości sprzedaży. Altria zainwestowała w Juul 12,8 mld USD, obejmując 35 proc. akcji. Dzięki temu start-up wyceniany jest obecnie na prawie 38 mld USD.

Według informacji Bloomberga, w ubiegłym roku Juul osiągnął 1,3 mld USD przychodów, notując 12,4 mln USD zysku netto. Rok wcześniej sprzedaż wyniosła 200 mln USD. Spółka prognozuje, że w tym roku jej przychody sięgną 3,4 mld USD, a za ponad jedną czwartą wyniku mają odpowiadać rynki zagraniczne. Obecnie Juul działa w dziewięciu krajach: USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Niemczech, Szwajcarii, Francji, Rosji oraz Izraelu, ale szybko wchodzi do kolejnych. Do tego wyniku mogą dołożyć się polscy klienci.

Alkoholowy fundament

Spółka Juul Labs Poland została utworzona w ubiegłym roku. Jej jedynym wspólnikiem jest brytyjska spółka zależna Juula, a w zarządzie zasiada Alberto Hernández- -Martínez, odpowiedzialny za nadzorowanie globalnej ekspansji producenta e-papierosów. Dwóch pozostałych członków zarządu jest na polskim rynku znanych z pracy w CEDC, producencie i dystrybutorze alkoholi. To Roman Kratochvíl, który w CEDC był szefem finansów, oraz Leszek Gaweł, odpowiadający za sprzedaż i marketing. Do zamknięcia tego wydania „PB" nie odpowiedzieli na nasze prośby o kontakt. Według naszych informacji, Juul ma rozpocząć sprzedaż na polskim rynku już w kwietniu, a doświadczenie menedżerów w CEDC ma pomóc w szybkim zbudowaniu detalicznej sieci dystrybucyjnej.

Walka o rynek nie będzie łatwa. W Polsce w segmencie e-papierosowym najsilniejszą pozycję ma koncern British American Tobacco (BAT), który w 2015 r. przejął kontrolę nad stworzoną przez Miłosza Dziurłaja i Dawida Urbana Grupą Chic, niekwestionowanym liderem rynku. BAT, który samodzielnie dystrybuuje swoje produkty, w ubiegłym roku rozpoczął też walkę o klientów za pomocą urządzeń z podgrzewanym tytoniem, które dla części koncernów są priorytetem i nadzieją na przetrwanie na rynku, na którym liczba tradycyjnych palaczy stale się zmniejsza. W sprzedaż produktów z podgrzewanym tytoniem w Polsce mocno zainwestowało też PMI. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy