Kampery idą jak świeże bułeczki

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-10-18 20:00

Zainteresowanie mieszkalnymi samochodami i przyczepami nie słabnie. Pandemia uruchomiła karawaningowy boom.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak szybko rośnie sprzedaż aut i przyczep kempingowych
  • jakie marki cieszą się największym zainteresowaniem
  • jakie prognozy dla rynku kamperów kreślą eksperci

Polski rynek kamperów i przyczep kempingowych przeżywa rozkwit. Polacy przekonali się do wakacji na kółkach, a pomogła im w tym pandemia i wynikające z niej turystyczne ograniczenia. Zainteresowanie nie słabnie. W trzecim kwartale 2021 r. utrzymał się bardzo dynamiczny rozwój rynku karawaningowego w Polsce, notowany wcześniej również w pierwszych dwóch kwartałach tego roku. Bardzo duży wzrost pierwszych rejestracji nowych kamperów i przyczep utrzymał dynamikę z pierwszego półrocza, spowolnił nieco przyrost sprowadzonych z zagranicy używanych kamperów oraz przyczep kempingowych.

Od początku 2021 r. zarejestrowano blisko 1,9 tys. nowych kamperów, czyli ponad dwa razy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (112 proc.). Podobnie jest w przypadku nowych przyczep mieszkalnych. Od stycznia do końca września przybyło ich niespełna 890, czyli o 83 proc. więcej niż rok wcześniej.

Na rynku sprowadzanych używanych pojazdów kempingowych również utrzymały się zwyżki, ale widoczne jest lekkie osłabienie. Od początku roku zarejestrowano po raz pierwszy w Polsce 1672 szt. (wzrost o 27 proc.) używanych samochodów kempingowych, oraz niespełna 6,5 tys. używanych przyczep (wzrost o 10 proc.)

– Za nami kolejny kwartał bardzo wysokiego wzrostu rejestracji nowych kamperów i przyczep kempingowych, choć trzeba zauważyć, że nieco mniej dynamicznie rosną rejestracje używanych. Wszystko wskazuje na to, że tendencja, która pojawiła się na początku pandemii, czyli bardzo wyraźny wzrost liczby osób, które chcą spędzać wakacje we własnym „domku na kółkach”, jest stała. Ta forma wypoczynku jest dostępna praktycznie przez cały rok, więc możemy się spodziewać, że w kolejnych kwartałach tendencja się utrzyma - mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Używane kampery najchętniej sprowadzamy z Niemiec. Na niespełna 1,7 tys. zarejestrowanych w tym roku aut ponad 650 pochodziło z tego kraju. Na kolejnych miejscach są: Francja (391), Belgia (105) i Holandia (98). Używane przyczepy najchętniej sprowadzamy z Niemiec, Holandii i Danii.

Wielkie uczucie
Wielkie uczucie
Polacy pokochali wakacje w domach na kołach. Liczba rejestracji nowych kamperów urosła o ponad 111 proc., a nowych przyczep o blisko 90 proc.
Ivonne Wierink - stock.adobe.com

- Polscy dealerzy nie zwalniają tempa i zwiększają sprzedaż. Niekwestionowanym liderem pozostaje marka VW, która korzysta z coraz większej popularności mniejszych pojazdów w całej Europie. Z pewnością byłoby jeszcze lepiej, gdyby fabryki nie miały trudności z dostępnością podwozi. Końca tych problemów jednak nie widać. Obawiam się, że część sprzedaży, która powinna zakończyć się w tym roku, przejdzie na rok 2022, co pogorszy tegoroczne wyniki - mówi Sebastian Klauz, wiceprezes Polskiej Grupy Caravaningowej i wydawca czasopisma Polski Caravaning.

Dodaje, że ciekawym zjawiskiem jest malejący wzrost rejestracji pojazdów używanych sprowadzanych z zagranicy.

- Może to być spowodowane mniejszą podażą ze względu na brak dostępności nowych kamperów. Na taką sytuację z pewnością ma również wpływ coraz ciekawsza oferta finansowania zakupu nowych pojazdów w naszym kraju - mówi Sebastian Klauz.