Karen przeskoczy z CeTO na giełdę w czerwcu

ZK
opublikowano: 2007-06-18 00:00

Komputerowa spółka jeszcze w tym miesiącu chce się znaleźć na warszawskiej giełdzie. A kurs rośnie jak na drożdżach.

Komputerowa spółka jeszcze w tym miesiącu chce się znaleźć na warszawskiej giełdzie. A kurs rośnie jak na drożdżach.

Karen Notebook, który buduje sieć sprzedaży komputerów, złożył już wniosek o przeniesienie notowań z CeTO na warszawską giełdę.

— Rozpatrzenie wniosku może potrwać tydzień albo dwa. Myślę więc, że powinniśmy zadebiutować na parkiecie jeszcze w czerwcu — mówi Sławomir Karpiński, członek rady nadzorczej emitenta.

Taka perspektywa podgrzewa nastroje inwestorów. W ledwie kilka tygodni kurs Karen wzrósł dwukrotnie, do około 28 zł. A trzeba pamiętać, że niespełna rok temu papiery te można było kupować po cenie niższej niż 2 zł. Ponadto spółce wiedzie się coraz lepiej.

— Sprzedaż idzie bardzo dobrze — zapewnia Sławomir Karpiński.

Po dwóch latach strat grupa w pierwszym kwartale zarobiła na czysto ponad 400 tys. zł.

Do połowy roku Karen chce zwiększyć sieć sprzedaży do 120 punktów (jest ich już ponad sto). I na tym, przynajmniej chwilowo, poprzestanie, skupiając się na maksymalizowaniu wyników finansowych. Spółka przygotuje też strategię rozwoju na dalsze lata, która powinna być zaprezentowana w okolicach wakacji.

Będzie szóstym dystrybutorem sprzętu IT na giełdzie. Pięć firm już tam jest (Optimus, NTT, ABG, Pronox i Action), a dwie są w drodze: Komputronik i Vobis.