Decyzja BoE zostanie opublikowana o godzinie
13-tej. Jakkolwiek wśród analityków i ekonomistów zdania co do decyzji są mocno
podzielone, to jednak większość zakłada, że koszt pieniądza zostanie utrzymany
na dotychczasowym poziomie.
Nie tylko decyzja Banku Anglii absorbuje dziś
uwagę inwestorów spekulujących na funcie. Pewien wpływ na notowania brytyjskiej
waluty może mieć też przedpołudniowa publikacja raportów o produkcji. Analitycy
szacują, że w październiku produkcja przemysłowa w Wielkiej Brytanii wzrosła o
0,1 proc. w relacji miesięcznej i 1,6 proc. w relacji rocznej. Natomiast
produkcja wytwórcza wzrosła o odpowiednio 0,2 proc. i 0,4 proc. Lepsze od
oczekiwań dane, ze względu na słaby sentyment do funta, nie będą miały większego
wpływu na notowania. Gorsze będą natomiast kolejnym argumentem na korzyść
obniżki stóp i tym samym mogą go dodatkowo przecenić.
Czwartek jest ważnym
dniem dla funta z uwagi na posiedzenie Banku Anglii, ale też może być kluczowym
dniem ze względu na sytuację techniczną na wykresie GBP/USD. Wczorajsza silna
wyprzedaż, która dziś w ograniczonym stopniu jest kontynuowana, sprowadziła
wykres dzienny tej pary do poziomu wsparcia, jakie w okolicach 2,02 dolara
tworzy dolne ograniczenie 1,5-rocznego kanału wzrostowego. Zdecydowane wybicie
dołem z tego kanału będzie równoznaczne z bardzo silnym średnioterminowym
sygnałem sprzedaży, mogącym sprowadzić notowania GBP/USD do 1,92 dolara.
Utrzymanie się kursu w opisywanym kanale, a następnie zdecydowane odbicie od
jego dolnego ograniczenia, ponownie otworzy drogę do rekordów ponad poziomem
2,11 dolara.
Ewentualny spadek kursu GBP/USD w kierunku poziomu 1,92 dolara,
jeżeli tylko nie będzie szedł w parze ze wzrostem awersji do ryzyka, będzie
prowokował dalsze obniżanie się kursu GBP/PLN. W środę para ta spadła do 4,9520
zł, co było najniższym poziomem od marca 1997 roku.
Po tym, jak we wrześniu
notowania GBP/PLN w sposób zdecydowany wybiły się poniżej długoterminowej strefy
wsparcia 5,43-5,49 zł, aktualnie nie napotyka ona na silniejsze bariery
popytowa. W skrajnym przypadku, ten trwający już 3 miesiące silny impuls
podażowy, może doprowadzić kurs do 4,65 zł. Tam potencjalne wsparcie wyznacza
dolne ograniczenie 4-letniego kanału spadkowego, jaki można wyrysować na
wykresie dziennym GBP/PLN. Taki spadek jest mało prawdopodobny, ale teoretycznie
jest realny.
O godzinie 10:25 kurs GBP/USD testował poziom 2,0262, a GBP/PLN
4,9780 zł.
Marcin R. Kiepas
[email protected]
X-Trade
Brokers DM S.A.