Dwa miesiące temu szef nadzoru finansowego wezwał towarzystwa emerytalne (zarządzająceOFE) do niewypłacania dywidendy za 2011 r. Podobnie jak banki, towarzystwa miałyby przeznaczyć wypracowane zyski na zwiększenie kapitałów własnych. I choć PTE negatywnie wypowiedziały się o tym pomyśle, nadzór się nie wycofał. Wczoraj opublikował list, rozesłany do towarzystw, określającywarunki, w których towarzystwa powinny powstrzymać się od podzielenia się zyskiem z akcjonariuszami. Według niego, wypłata dywidendy byłaby niemożliwa, jeśli np. wartość kapitałów własnych PTE, powiększona o pieniądze części podstawowej i części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego, byłaby niższa niż 1,25 proc. aktywów netto funduszu. Nawet jeśli PTE spełni kryteria określone w liście, KNF zaleca wypłatę ograniczonej dywidendy. W ubiegłym roku zyskiem z akcjonariuszami podzieliło się siedem z 14 PTE. Wartość wypłaconej dywidendy wyniosła rekordowe 880 mln zł.
KNF przeciw dywidendom z PTE
Szef nadzoru w liście do powszechnych towarzystw emerytalnych zaleca zatrzymanie zysków.