KNF zablokowała fuzję TFI

GN
25-11-2013, 06:18

Nadzór nie pozwolił Investors Holding przejąć BPH TFI a w uzasadnieniu mocno podważył wiarygodność prywatnych instytucji, które od lat nadzoruje.

To miała być najistotniejsza transakcja na polskim rynku funduszy inwestycyjnych w ostatnich latach. Blisko rok temu Investors Holidng, który jest właścicielem TFI i domu maklerskiego, wygrał wyścig po TFI sprzedawane przez Bank BPH.  Dzięki zakupowi za 170,3 mln zł prywatne TFI miało podwoić aktywa i zwiększyć udział w rynku z nieco ponad 1 do 5 proc., a jednocześnie pozyskać głównego akcjonariusza w postaci funduszu Abris Capital, który miał sfinansować przejęcie. Nic z tego – w piątek Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) sprzeciwiła się transakcji. Przeciw zagłosował Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF i jego zastępca: Wojciech Kwaśniak, Ludwik Kotecki i Jerzy Pruski wstrzymali się od głosu, a Witold Koziński, przedstawiciel Narodowego Banku Polskiego, nie brał udziału w głosowaniu. Niedoszły kupiec wydaje się decyzją nadzorcy zaskoczony.

- Nie znamy jeszcze szczegółowych argumentów komisji. Będziemy mogli odnieść się do decyzji KNF po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia. Zakładamy, że zastrzeżenia komisji mogła wzbudzić przyjęta koncepcja finansowania transakcji całkowicie ze źródeł zewnętrznych. Trudno powiedzieć nam cos więcej na tym etapie – mówi Grzegorz Dróżdż, rzecznik Investors Holding.

Komisja Nadzoru Finansowego przez rok testowała cierpliwość Investors TFI, które nie mogło doczekać się zgody regulatora na przejęcie. Ostateczna decyzja okazała się niestety negatywna.
[Na zdjęciu od lewej: Jakub Bartkiewicz Wiceprezes Investors Holding, Richard Gaskin Prezes Banku BPH, Andrzej Jakubiak Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego]
Zobacz więcej

Komisja Nadzoru Finansowego przez rok testowała cierpliwość Investors TFI, które nie mogło doczekać się zgody regulatora na przejęcie. Ostateczna decyzja okazała się niestety negatywna. [Na zdjęciu od lewej: Jakub Bartkiewicz Wiceprezes Investors Holding, Richard Gaskin Prezes Banku BPH, Andrzej Jakubiak Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego]

Choć decyzja KNF mocno psuje biznesowe plany – bank bardzo liczył na zastrzyk gotówki, a prywatna instytucja z Abrisem w akcjonariacie miała konsolidować rynek, to jeszcze gorsze konsekwencje może mieć jej uzasadnienie. KNF w uzasadnieniu do sprzeciwu zasugerował m.in. że niedoszły kupiec nie wykazał, że pieniądze którymi miała być finansowana transakcja „nie pochodzą z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz nie mają związku z finansowaniem terroryzmu”. Ponieważ transakcję miał finansować Abris Capital, oznacza to, że wątpliwości dotyczące pochodzenia pieniędzy dotyczą właśnie jego. Fundusz jest też właścicielem banku Polskiego Banku Przedsiębiorczości i przy wcześniejszych transakcjach KNF nie miała do niego zastrzeżeń.

KNF sprzeciwiła się przejęciu także dlatego, że "wnioskodawca nie zapewnia przestrzegania przez towarzystwo wymogów ostrożnościowch (…) w tym wymogów kapitałowych, kontroli wewnętrznej, zarządzania ryzykiem, a w szczególności, że struktura grupy, której towarzystwo stanie się częścią, umożliwiać będzie sprawowanie efektywnego nadzoru oraz skuteczną wymianę informacji pomiędzy właściwymi organami nadzorczymi i ustalenie zakresów właściwości tych organów”.  Tymczasem Investors TFI jest pod nadzorem KNF od ponad ośmiu lat i dotąd nie było słychać o problemach, co więcej w 2011 r. KNF zezwoliła tej prywatnej firmie przejąć DWS TFI.

Więcej o decyzji KNF i jej konsekwencjach przeczytasz TUTAJ>>

"Puls Biznesu" już na początku października informował, że KNF prawdopodobnie nie zgodzi się na transakcję. Czytaj TUTAJ>>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Fundusze / KNF zablokowała fuzję TFI