„Kobieta bez cienia” jest czwartą operą, która powstała we współpracy kompozytora Richarda Straussa i pisarza Hugona von Hofmannsthala. Dzieło operuje bogatą, wieloznaczną symboliką, jednocześnie jednak skupia się na podstawowych ludzkich doświadczeniach: miłości, samotności, niespełnieniu i tęsknocie.
Opera ukazuje dwa początkowo odrębne, a następnie przenikające się światy: rzeczywistość istot nadnaturalnych oraz świat ludzi, reprezentowany m.in. przez rzemieślnika Baraka. Wbrew tradycyjnym schematom to nie ludzie oczekują pomocy, lecz Cesarzowa zwraca się ku nim, pragnąc ocalić męża przed spełnieniem przepowiedni i dopełnić własne istnienie. Jej los wyznacza fundamentalny brak – brak cienia, symbolicznie zapowiedziany już w tytule opery.
Libretto „Kobiety bez cienia” wyrasta z konwencji baśniowej, jednocześnie czerpiąc z różnorodnych tradycji i kręgów kulturowych. Wskazuje się tu zwłaszcza na echa dzieł Carla Gozziego oraz obecne w nich motywy chińskie, arabskie, perskie i indyjskie, z opowieścią o Turandot na czele. Twórcy opery zrezygnowali jednak z ironii charakterystycznej dla Gozziego, zastępując ją alegoryczną przypowieścią osadzoną w baśniowo nieokreślonej przestrzeni wysp Mórz Południowo-Wschodnich. Fabuła przywołuje także inne inspiracje, m.in. bliskowschodnie opowieści o Peri – istocie o ciele z kryształu, a jej symbolikę wzbogacają zwierzęta obdarzone utrwalonymi kulturowo znaczeniami.
Zafascynowany od lat modernistycznymi dziełami Mariusz Treliński ukazuje tę historię jako współczesną opowieść o kobiecie doświadczającej stanu duchowego wypalenia; jego inspiracją były dzieła filmowe Larsa von Triera i Ingmara Bergmana. W inscenizacji tej splata się symbolizm i realizm, psychologiczna głębia i wciągające doświadczenie wizualne oraz muzyczne.
Spektakl jest produkcją Opery w Lyonie. Orkiestrę Teatru Wielkiego - Opery Narodowej podczas polskiej premiery poprowadzi Bassem Akiki.

