KOGENERACJA MA APETYT NA RYWALI

Agnieszka Berger
opublikowano: 2000-08-08 00:00

KOGENERACJA MA APETYT NA RYWALI

ZEC może pojawić się w Tychach oraz Zielonej Górze

PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY: Józef Pupka, prezes Zespołu Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja, od dawna zapowiada rynkową ekspansję swojej spółki. Pierwsze przejęcie ZEC może mieć na koncie już wkrótce. Firma zamierza kupić elektrociepłownię od Zakładów Chemicznych Rokita. fot. Borys Skrzyński

Wrocławska Kogeneracja może wystartować w przetargach na akcje dwóch elektrociepłowni zawodowych (EC Zielona Góra i Tychy), które MSP chce sprywatyzować jeszcze w tym roku.

Notowany od niedawna na giełdzie ZEC zamierza w czwartym kwartale 2000 r. wyemitować do 4 mln akcji. Jeśli Kogeneracja zdecyduje się na maksymalne rozmiary emisji, jej kapitał zostanie podwyższony prawie o 37 proc. Gdyby spółka zdołała sprzedać te papiery po cenie zbliżonej do pierwszej oferty (49 zł w transzy inwestorów instytucjonalnych), zgromadziłaby dzięki tej operacji blisko 200 mln zł.

Pertraktacje z Rokitą

Gros tej sumy ma być przeznaczone na inwestycje kapitałowe w inne przedsiębiorstwa z branży. Według nieoficjalnych informacji, wkrótce Kogeneracja może przejąć elektrociepłownię od Zakładów Chemicznych Rokita w Brzegu Dolnym. Wrocławska spółka odmawia komentarza. Oszczędna w słowach jest też druga strona.

— Rzeczywiście w ramach restrukturyzacji zamierzamy wyodrębnić elektrociepłownię. Rozmawiamy w tej sprawie z kilkoma potencjalnymi inwestorami, jest jednak za wcześnie na ujawnianie szczegółów — mówi Wojciech Kostrzewa, członek zarządu Rokity.

Blisko Zielonej Góry

Kolejny projekt, w którym można się spodziewać udziału Kogeneracji, to ogłoszony przez MSP w lipcu przetarg na akcje EC Zielona Góra. Termin składania ofert przez potencjalnych inwestorów upływa 19 września. Obie spółki wiąże porozumienie o strategicznej współpracy. Na jego podstawie przedsiębiorstwa planowały wspólną budowę nowego bloku energetycznego w Zielonej Górze. Nieoficjalnie wiadomo, że wkład Kogeneracji miał wynosić około 50 mln zł.

Tychy za drogie

Zdzisław Zapotoczny, wiceprezes Kogeneracji, nie komentuje ewentualnego zaangażowania spółki w prywatyzację EC Zielona Góra. Wiceprezes nie ujawnia też planów spółki wobec przeznaczonej do prywatyzacji jeszcze w tym roku EC Tychy. W tym przypadku stawka będzie wyższa — śląska elektrociepłownia zakończyła już pierwszy etap modernizacji. Budowa nowego bloku energetycznego o mocy 38 MWe i 72 MWt kosztowała spółkę 40 mln USD (180 mln zł). Kolejny blok (95 MWe i 152 MWt) za 67 mln EUR (270 mln zł) zostanie oddany do użytku w II kwartale 2002 r. Tyska firma liczy, że kapitał od przyszłego właściciela umożliwi jej wcześniejszą spłatę kredytów zaciągniętych na te inwestycje.

Taka poprzeczka może okazać się za wysoka dla Kogeneracji. Przejęcie EC Tychy będzie realne tylko wtedy, gdy za wrocławską spółką stanie silny inwestor strategiczny. Dzisiaj wszystko wskazuje na to, że zostanie nim Electricite de France.

Aktywni Francuzi

Można się spodziewać, że Francuzi będą dążyli do przejęcia kontroli nad firmą, wykupując papiery z planowanej na jesień emisji. Dotychczas, za pośrednictwem swojej spółki zależnej — EC Kraków — skupili z parkietu gros akcji z pierwszej sprzedanej przez resort skarbu transzy. EdF zgromadził już w ten sposób blisko 15 proc. akcji ZEC. Ramię w ramię z Francuzami idzie niemieckie Energie Baden-Wźrttemberg (EdF finalizuje właśnie przejęcie 25 proc. udziałów EnBW). Obie firmy kontrolują łącznie 21,5 proc. kapitału spółki z Wrocławia.

Trzeci w tej stawce jest niemiecki inwestor GESO (5,23 proc.), który zaangażował się kapitałowo także w tamtejsze Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót