Wczorajsza sesja na rynku terminowym przyniosła spadek wartości kontraktów na WIG20, którym nie udało się pokonać oporu na 1960 pkt. Ujemna baza między futures a indeksem jest bardzo wysoka. W trakcie handlu wynosiła nawet 25 pkt. Jednak pesymizm graczy paradoksalnie sprawia, że potencjał spadku w tym momencie jest niewielki. Jednocześnie szanse na wzrost również należy oceniać ostrożnie. Zwłaszcza że indeks wyraźnie słabnie w pobliżu psychologicznego poziomu 2000 pkt.
Notowania futures na WIG20 rozpoczęły się od spadku o 7 pkt. Pierwsze transakcje zawierano przy 1953 pkt. Początek przyniósł lekkie odrobienie strat. Jednak nie udało się wyjść na plus. Maksimum sesji wypadło przy 1957 pkt. Tu najpopularniejsza seria futures zaczęła się osuwać. Wszystko za sprawą kompletnego marazmu na rynku kasowym. Zniżka zatrzymała się przy 1940 pkt. W trakcie handlu przerwy w zawieraniu transakcji dochodziły nawet do kilku minut. Kontrakty kończyły sesję na poziomie 1946 pkt.