Komisja Europejska: nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii

PAP
opublikowano: 2026-03-02 15:04

Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii dla Unii Europejskiej, oświadczyła w poniedziałek rzeczniczka Komisji Europejskiej Ana Kaisa Itkonen. Według niej w środę odbędą się posiedzenia grup koordynacyjnych ds. ropy naftowej i gazu.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

- Nasza analiza wskazuje na to, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw do Unii Europejskiej - powiedziała rzeczniczka KE. - Oczywiste jest, że to, jak będą wyglądać globalne szlaki transportowe, (...) w dłuższej perspektywie będzie miało również wpływ na strukturę cen - dodała.

Według niej podziemne magazyny gazu w UE są zapełnione w 30 proc. - Nadal mieści się to w granicach, które sprawią, że UE będzie miała odpowiedni poziom zapasów na koniec zimy i będzie w stanie zapewnić ich uzupełnienie w ciągu następnego lata. Nie podejmujemy żadnych nadzwyczajnych środków ani niczego podobnego. Nie ma niedoborów, nie ma sytuacji kryzysowej - oświadczyła. Istotny jest też zbliżający się koniec sezonu grzewczego.

Jak podkreśliła Itkonen, KE zwróciła się do państw członkowskich o przesłanie do wtorku swoich narodowych analiz.

Według niej w środę odbędą się posiedzenia grup koordynacyjnych ds. ropy naftowej i gazu. Obie grupy pełnią funkcję doradczą dla KE, ułatwiając koordynację środków bezpieczeństwa dostaw w przypadku wystąpienia stanu nadzwyczajnego w Unii lub regionie.

Według niej ceny energii będą też tematem zwołanego na poniedziałek specjalnego kolegium komisarzy do spraw bezpieczeństwa, a także planowanego już wcześniej posiedzenia komisarzy poświęconego cenom energii, które odbędzie się w piątek i w którym udział weźmie dyrektor Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol.

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

Możesz zainteresować się również: