Komornik zapukał do Mikuśkiewicza

opublikowano: 26-11-2018, 22:00

Syndyk Marcpolu nie odpuszcza jego twórcy. Próbując odzyskać prawie 14 mln zł, zajął rachunki bankowe galerii handlowej w Podkowie Leśnej.

Kilka dni temu ujawniliśmy w „PB”, że syndyk Marcpolu próbuje przed sądem podważać transakcje, jakie z podmiotami powiązanymi zawierał Marek Mikuśkiewicz, twórca i były prezes znanej sieci marketów. Prokuratura prowadzi już dwa śledztwa w sprawie podejrzenia karalnej niegospodarności byłych władz Marcpolu. Oba oparte są na twierdzeniach syndyka, że spółka wyzbywała się majątku poprzez finansowanie inwestycji budowlanych na nie swoich nieruchomościach. Okazuje się, że prokuratura przygląda się jeszcze jednej podobnej sprawie.

Flagowy projekt Marka Mikuśkiewicza, czyli Marcpol, zbankrutował ponad
dwa lata temu. Biznesmen i jego rodzina wciąż jednak kontrolują kilka centrów
handlowych. Jednym z nich jest galeria w podwarszawskiej Podkowie Leśnej, która
wynajmuje lokale operatorom wielu znanych marek.
Zobacz więcej

PRZEDMIOT SPORU:

Flagowy projekt Marka Mikuśkiewicza, czyli Marcpol, zbankrutował ponad dwa lata temu. Biznesmen i jego rodzina wciąż jednak kontrolują kilka centrów handlowych. Jednym z nich jest galeria w podwarszawskiej Podkowie Leśnej, która wynajmuje lokale operatorom wielu znanych marek. Fot. Marek Wiśniewski

— Sporządziłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, dotyczące poniesienia przez Marcpol szkody wysokości 13,85 mln zł tytułem nakładów, jakie zostały poniesione przez spółkę na nieruchomości położonej w Podkowie Leśnej, na której zbudowano centrum handlowe — informuje Tycjan Saltarski, syndyk Marcpolu.

Podkreśla, że podwarszawska nieruchomość pierwotnie była własnością córki Marka Mikuśkiewicza, Natalii, a po wybudowaniu galerii została wniesiona aportem do spółki Galeria Podkowa Centra Handlowe PL. Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że prokurentem samoistnym tej firmy i pośrednio jej większościowym udziałowcem jest obecnie… Marek Mikuśkiewicz.

Zajęte konta

Jeszcze przed zawiadomieniem prokuratury syndyk złożył też pozew sądowy przeciwko Markowi Mikuśkiewiczowi, dwóm jego byłym współpracownikom oraz spółce Galeria Podkowa Centra Handlowe PL. Domaga się w nim zapłaty 13,85 mln zł z tytułu szkody wynikającej z braku rozliczenia nakładów poniesionych przez Marcpol na budowę centrum handlowego oraz obciążenia spółki czynszem za dwa miesiące po faktycznym rozwiązaniu umowy dzierżawy (Marcpol bowiem w przeszłości dzierżawił galerię w Podkowie Leśnej).

Co istotne, sąd uznał, że syndyk uprawdopodobnił swoje roszczenie i udzielił mu zabezpieczenia w postaci zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych wszystkichpozwanych podmiotów. Na wniosek Tycjana Saltarskiego zaczął działać komornik — z informacji „PB” wynika, że ostatnio zajął m.in. konta, na które wpływają czynsze od najemców galerii.

Groźba upadłości

Co na to wszystko Marek Mikuśkiewicz? Za pośrednictwem pełnomocnika przekazał nam, że nie doręczono mu jeszcze pozwu ani postanowienia o zabezpieczeniu, ale z docierających do niego informacji wynika, że syndyk wystąpił nie tylko o zajęcie rachunków bankowych, ale też zabezpieczenie na nieruchomości wartej, według twórcy Marcpolu, kilkadziesiąt milionów złotych.

— Zajęcie rachunków bankowych spółki prowadzącej działalność gospodarczą i realizującej wszystkie bieżące zobowiązania w sytuacji, gdy jest ona właścicielem nieruchomości, której wartość wielokrotnie przewyższa roszczenie, odbieram jako jawne działanie na szkodę spółki i jej niekorzyść, w szczególności w zakresie bieżącego funkcjonowania galerii — komentuje Marek Mikuśkiewicz.

Podkreśla, że nie rozumie zachowania syndyka — „tym bardziej, że spółka, do której kierowane są roszczenia, spłaca przejęty wcześniej kredyt upadłego Marcpolu”.

— Działania Syndyka mogą spowodować brak możliwości prowadzenia działalności gospodarczej tej spółki, a w konsekwencji także jej upadłość z negatywnymi skutkami dla wszystkich kontrahentów, w tym roszczenia objętego działaniami syndyka — ostrzega Marek Mikuśkiewicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Komornik zapukał do Mikuśkiewicza