Komputerowe algorytmy wchodzą do kadr

Rekrutacja, motywowanie, szkolenia — niemal wszystkie działania HR wspierają nowoczesne systemy IT. Ale na razie nie są w stanie zastąpić człowieka

Nowoczesne rozwiązania IT dla działów HR rozwijają się pod kątem automatyzacji. Personalni zacierają ręce, bo wiele czasochłonnych procesów ewidencyjnych czy raportowych przejęła sztuczna inteligencja. Dzięki temu mogą skupić się na działaniach wymagających np. empatii, w których komputer — przynajmniej jeszcze dzisiaj — nie jest w stanie zastąpić człowieka. Powody do zadowolenia mają też zatrudnieni — korzystają z samoobsługowych narzędzi upraszczających relacje z tzw. kadrowcami. Za ich pośrednictwem składają wnioski urlopowe, zapisują się na szkolenia czy wybierają świadczenia pozapłacowe.

— Cyfrowe algorytmy usprawniają także rekrutację. Ale bez obaw. Nadal jednak to człowiek, a nie maszyna, decyduje, którego kandydata wybrać. I to ludzie prowadzą rozmowy kwalifikacyjne — uśmiecha się Beata Wróblewska-Mazurkiewicz, dyrektor HR Oracle w Polsce i regionie krajów bałtyckich. W jakich innych dziedzinach HR ciągle jeszcze polega na tzw. czynniku ludzkim? Jedną z takich sfer jest wdrażanie pracownika w jego obowiązki, inną — integracja zespołu, jeszcze inną — planowanie, wyznaczanie celów i motywowanie.

— Wprowadzenie pracownika do firmy, przedstawienie mu procesów biznesowych czy kultury organizacyjnej — to wszystko wymaga zaangażowania personalnych, ale też menedżerów i specjalistów administracji, IT czy BHP. Z drugiej strony, z wszelkimi sprawami formalnymi poradzi sobie komputer — twierdzi Beata Wróblewska-Mazurkiewicz.

Pora na działania mieszane

Czy maszyna zabierze nam pracę? — to pytanie spędza sens z powiek politykom, ekonomistom, socjologom, a także wszystkim, którzy rozmyślają o przyszłości rynku pracy w perspektywie rozwoju robotyki, automatyzacji i sztucznej inteligencji. Co się tyczy nowoczesnych działów HR — coraz więcej zadań ma charakter mieszany, czyli wykonują je razem wyposażone w zaawansowane oprogramowanie urządzania i ludzie. Przykładem jest procedura ocen pracowniczych.

— Większość elementów takiego procesu jest obsługiwana przez formularze samoobsługowe i analizowana wstępnie przez algorytmy. W bezpośredniej rozmowie z menedżerem poruszane są już tematy o większej wadze — jak możliwości rozwoju pracownika, wyznaczanie strategii, dobór szkoleń, czyli innymi słowy: optymalne kształtowanie jego kariery w firmie — dodaje przedstawicielka firmy Oracle. W zarządzaniu jest zbyt wiele czynników emocjonalnych, psychologicznych, by zdać się całkowicie na technologię.

Doświadczeni fachowcy, którzy z jednej strony doskonale znają biznes, a z drugiej — wykazują się wrażliwością, intuicją czy poczuciem humoru, dużo lepiej obchodzą się z personelem. Nie znaczy to jednak, że maszyna nie przejmie kiedyś również „miękkich” aspektów HR.

— Pomyślmy o kształtowaniu zaangażowania pracownika: tylko doświadczony menedżer umie wydobyć na światło dzienne umiejętności pracownika, aby służyły firmie, a jednocześnie wpłynęły pozytywnie na rozwój zatrudnionego, jego satysfakcję, karierę. Gdy pozytywnego motywowania zabraknie, fachowiec przejdzie za chwilę do konkurencji — wyjaśnia Beata Wróblewska-Mazurkiewicz. Automatyzacja zadomawia się powoli także w firmach zajmujących się rekrutacją i selekcją personelu oraz doradztwem personalnym.

Transformację cyfrową przeszła m.in. Grupa Most Wanted!, której domeną jest pozyskiwanie kandydatów na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie średniego i wyższego szczebla. Agencja ta zainwestowała w Salesforce, system do zarządzania sprzedażą i marketingiem. Dodatkowo konsultanci Enxoo, który zajęli się wdrożeniem, stworzyli autorskie rozwiązanie do usprawnienia rekrutacji, szkoleń i innych usług oferowanych przez grupę.

— Wzięliśmy za cel automatyzację i przyspieszenie działań oraz uproszczenie czynności administracyjnych i raportowych. Skorzystaliśmy z usług firmy Enxoo, która rozumie znaczenie informatyzacji procesówHR i doskonale zna się na produktach Salesforce — wyjaśnia Jowita Góralczyk, wiceprezes ds. strategii w Most Wanted!

Personalny w chmurze

Polski oddział firmy Oracle korzysta z Oracle HCM Cloud — to program do zarządzania zasobami ludzkimi w tzw. chmurze obliczeniowej. Polega to na tym, że aplikacje dostępne są w formie usługi przez internet.

Taki model użytkowania niesie ze sobą wiele korzyści. Wdrożenie systemu skraca się z miesięcy do tygodni lub dni i nie trzeba inwestować w infrastrukturę, co oznacza niski koszt wejścia i stałą, łatwą do zaplanowania opłatę subskrypcyjną. Na chmurowe rozwiązania mogą sobie więc pozwolić też małe i średnie przedsiębiorstwa. Tymczasem krajowy rynek aplikacji dla HR-owców ciągle pozostaje niezagospodarowany. Większość firm korzysta z takich programów, ale w codziennych działaniach administracyjnych — i to tych najprostszych — a nie do zarządzania tzw. kapitałem ludzkim.

Specjaliści rynku IT nie mają jednak wątpliwości: działy HR będą się coraz powszechniej wspomagały nowinkami cyfrowymi, bo to się po prostu opłaca. Wskazuje na to m.in. badanie przeprowadzone przez Human Capital Institute na zlecenie SAP. Aż 76 proc. firm, których działy personalne koncentrują się na strategicznych celach i rozwijają talenty przy wsparciu rozwiązań informatycznych, realizuje lub nawet przekracza budżety finansowe na te działania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Komputerowe algorytmy wchodzą do kadr