Komputronik kupi kolejną sieć

Katarzyna Latek
opublikowano: 02-09-2008, 00:00

Po przejęciu KEN i Karen zaostrzył się apetyt giełdowej spółki, która szuka dalszych sieci sklepów i firm internetowych.

Po przejęciu KEN i Karen zaostrzył się apetyt giełdowej spółki, która szuka dalszych sieci sklepów i firm internetowych.

Komputronik już rok jest notowany na GPW. W tym czasie kupił m.in. również notowany na giełdzie Karen Notebook. Teraz snuje kolejne plany. Spółka rozbudowuje sieć na kilka sposobów. Po pierwsze, uruchamia sklepy własne i franczyzowe, po drugie, prowadzi sklepy partnerskie.

— Coraz częściej zgłaszają się do nas niewielkie firmy lokalne w celu nawiązania współpracy. Tylko przynależność do dużej sieci specjalistycznej pozwoli im przetrwać — mówi Szymon Bujalski, wiceprezes firmy Komputronik.

Trawienie Karen

Obecnie firma ma (wraz z Karen i sklepami partnerskimi) ponad 300 sklepów w całej Polsce. Niewykluczone, że ich liczba znów skokowo wzrośnie.

— Trwają rozmowy na temat przejęcia kolejnej sieci. Chcemy utrzymać pozycję lidera — mówi Szymon Bujalski.

— Konsolidacja w branży dystrybutorów IT jest nieunikniona, bo rynek jest mocno rozdrobniony. Kto pierwszy weźmie w niej udział, ten zyska przewagę nad konkurencją — mówi Piotr Grzybowski, analityk DI BRE Banku.

W przypadku Komputronika jest jednak pewne „ale”.

— Nie wiem, czy spółka poradziłaby sobie organizacyjnie z kolejnym dużym zakupem po sporej akwizycji, jaką było wchłonięcie sieci Karen — uważa analityk.

Uzupełnia, że dobrym pomysłem byłoby do czasu asymilacji tej dużej sieci przejmowanie mniejszych. Jednorazowo wymaga to mniejszych nakładów i łatwiej takie firmy włączyć do struktury spółki.

— Pierwsze działania konsolidacyjne w branży już nastąpiły, ale lata 2009-10 będą przełomowe. Zostaje miejsce dla dwóch, góra trzech sieci sklepów komputerowych — twierdzi Szymon Bujalski.

Pora na Czechy

Komputronik to także prosperujący sklep internetowy.

— W internecie rozwijamy się bardzo dynamicznie. Nie wykluczamy przejęć również w tym segmencie. Nie chcemy jednak przejmować sklepu o podobnym profilu, by konkurować sami ze sobą. Mogą to być sklepy internetowe, specjalistyczne, skupione na konkretnym segmencie rynku — zapowiada Szymon Bujalski.

Doświadczenia z polskiego rynku internetowego Komputronik zamierza przenieść do Czech. Założył tam już spółkę K24 i wkrótce pod tą nazwą ruszy sklep internetowy.

— Czechy to bardzo dojrzały rynek internetowy i w tym upatrujemy nasze szanse. Traktujemy tę inwestycję jako początek ekspansji w Europie południowo-wschodniej — mówi wiceprezes.

Trzecia noga Komputronika to handel b2b. Firma jest z niego bardzo zadowolona, wkrótce otworzy kolejne oddziały w Gdyni i Katowicach.

— Już realizujemy zamówienia po kilkanaście milionów złotych. W przyszłym roku chcemy startować w większych przetargach — zapowiada Szymon Bujalski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy