Koniec bezkrólewia w KUKE

opublikowano: 31-01-2018, 22:00

Janusz Władyczak przesiądzie się z krzesła członka zarządu Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych na niestabilny ostatnio fotel prezesa.

Od zarania rządów „dobrej zmiany” w Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) dochodzi do zmian szybkich i częstych. Korporacja, która jest jednym z filarów Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), dostała właśnie nowego szefa. W środę walne zgromadzenie akcjonariuszy zdecydowało, że prezesem zostanie Janusz Władyczak, który od połowy 2016 r. był wiceprezesem KUKE odpowiedzialnym za rozwój i sprzedaż produktów ubezpieczeniowych, w szczególności ubezpieczeń należności handlowych oraz gwarancji ubezpieczeniowych. KUKE ma do odegrania ważną rolę w „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”.

Janusz Władyczak, od wczoraj prezes KUKE, wcześniej pracował m.in. w PKO TFI, gdzie był dyrektorem departamentu produktów inwestycyjnych, w Raiffeisenie i Credit Agricole.
Zobacz więcej

BANKOWIEC:

Janusz Władyczak, od wczoraj prezes KUKE, wcześniej pracował m.in. w PKO TFI, gdzie był dyrektorem departamentu produktów inwestycyjnych, w Raiffeisenie i Credit Agricole. [FOT. ARC]

Zgodnie z jej zapisami ma „zintensyfikować działania, mające na celu stworzenie oferty ubezpieczeniowej, dedykowanej najmniejszym podmiotom gospodarczym oraz produktów, pozwalających zabezpieczać transakcje o wyższym niż standardowy poziomie ryzyka”. Formalnie Korporacja jest kontrolowana przez skarb państwa, które ma 63,3 proc. akcji,reszta jest w rękach Banku Gospodarstwa Krajowego. Janusz Władyczak to trzeci prezes KUKE w ciągu ostatnich dwóch lat. W lutym 2016 r. korporacją zaczął kierować Marek Czerski, który jednak po niespełna roku pożegnał się ze stanowiskiem.

Potem przez pół roku prezesa nie było, aż w końcu w połowie lipca został nim Piotr Antkiewicz, który przyszedł z rynku ubezpieczeniowego. Nie wytrwał na stanowisku nawet dwóch miesięcy. Na początku września złożył rezygnację. Według naszych informacji powodem był „brak chemii” z kierownictwem PFR i pozostałymi członkami zarządu KUKE. Od tego czasu aż do wczoraj KUKE oficjalnie nie miało prezesa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Koniec bezkrólewia w KUKE