Koniec rajdu?

Konrad Ryczko analityk DM BOŚ
opublikowano: 2022-11-15 14:03

Ostatnie tygodnie na rynkach finansowych mijały pod znakiem dynamicznego odbicia popytu na bardziej ryzykowne aktywa. Większość indeksów rynków akcji zanotowała 15-25-procentowy wzrost od niedawnych minimów, spadały rentowności długu, a dolar znalazł się w defensywie pozwalając kwotowaniom EUR/USD na test poziomu 1,04 USD.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Argumentów za spadkiem awersji do ryzyka było kilka: przede wszystkim słabsze od oczekiwań dane o inflacji w USA, które skłoniły inwestorów do rozgrywania scenariusza tzw. piwotu, czyli złagodzenia lub wyhamowania cyklu podwyżek stóp za oceanem. W tle widoczne są spekulacje na temat poluzowania polityki “zero Covid” w Chinach, co wsparłoby perspektywy globalnej gospodarki. Wreszcie, wydaje się że są sygnały dotyczące nacisku państw Zachodu na podjęcie rozmów między Ukrainą a Rosją.

W dalszym ciągu jednak większość ośrodków analitycznych spodziewa się scenariusza recesyjnego w wyniku dynamicznego zacieśnienia globalnej polityki monetarnej. Brak jest również znaczącego obniżenia prognoz wyników amerykańskich spółek, co oznacza, iż rynek w dalszym ciągu ma przestrzeń do korekty fundamentalnej. Sugeruje to, że ostatni rajd najpewniej wpisuje się w ramy trendu spadkowego i należy rozpatrywać go jako tzw. bear market rally, a nie początek nowej hossy na wycenach bardziej ryzykownych aktywów. Złoty pozostaje jednak zaskakująco mocny, co częściowo tłumaczone jest wysokim kosztem zabezpieczenia ewentualnych pozycji krótkich.