W październiku Unia Europejska zaproponowała podwojenie do 50 proc. cła na cały import stali powyżej obniżonego kontyngentu. Komisja ds. Handlu w Parlamencie Europejskim przyjęła w styczniu propozycję nowych zasad ochrony rynku stali. Ustawa wymaga dalszych negocjacji i formalnego procesu legislacyjnego między Parlamentem, Radą UE i Komisją Europejską. Jest jednak przekonanie, że nowy porządek celny zastąpi obecne przepisy wygasające z końcem czerwca 2026 r.
Europejscy producenci stali będą również beneficjentami CBAM, czyli unijnego podatku węglowego od importu, który wszedł definitywnie od początku tego roku.
- CBAM i nowy system celny umożliwią europejskim producentom powrót do zrównoważonego poziomu wykorzystania mocy produkcyjnych i generowanie solidnych zwrotów z kapitału – powiedział Aditya Mittal, prezes ArcelorMittal.
Podkreślił, że koncern jest „bardzo dobrze przygotowany, aby skorzystać” ze zmian w otoczeniu regulacyjnym.
ArcelorMittal osiągnął w 2025 roku zysk EBITDA wysokości 6,54 mld USD. Wynik ten był nieco lepszy od oczekiwań analityków, ale oznacza spadek wobec ponad 7 mld USD EBITDA odnotowanych rok wcześniej. EBITDA w czwartym kwartale spadła w ujęciu rocznym do 1,59 mld USD. Analitycy oczekiwali, że kwartalny wynik EBITDA koncernu wyniesie 1,53 mld USD, a w skali całego roku 6,47 mld USD.
Produkcja surowej stali przez koncern zmniejszyła się w ubiegłym roku do 55,6 mln ton, czyli o prawie 2 mln ton w porównaniu z 2024 rokiem.
ArcelorMittal szacuje, że popyt na stal wzrośnie w tym roku na świecie o 2 proc., nie uwzględniając Chin.
Akcje koncernu drożeją o 2,1 proc. na giełdzie w Paryżu.
