Kontrowersji jest więcej

Mariusz Zielke
opublikowano: 2004-11-04 00:00

Przetarg w resorcie sprawiedliwości jest jednym z kilku, w których brała udział TP i w których nie obyło się bez kontrowersji.

Konflikt między Crowleyem a Telekomunikacją Polską nabrał dodatkowych rumieńców. Tuż po wizycie pracowników Telekomunikacji Polskiej w tej spółce resort sprawiedliwości poinformował o odrzuceniu z przetargu trzech ofert: CDP, Telekomunikacji Kolejowej oraz Polkomtela. Na placu boju pozostała tylko Telekomunikacja Polska z ofertą wycenioną na 80 mln zł.

Nie oznacza to jeszcze, że TP podpisze kontrakt, gdyż pozostali oferenci mogą protestować i skierować sprawę do Urzędu Zamówień Publicznych.

Nie ulega jednak wątpliwości, że spółka kontrolowana przez France Telecom jest coraz bliżej wygrania kolejnego publicznego przetargu w 2004 r.

Dużych konkursów było ostatnio aż osiem. Łącznie opiewały na ponad 200 mln zł. Poza jednym organizowanym przez Najwyższą Izbę Kontroli, gdzie zwyciężył Crowley, wszędzie wygrywała lub jest faworytem TP.

Specjaliści zwracają też uwagę na fakt, że z każdym kolejnym konkursem liczba potencjalnych oferentów szybko topnieje. W przetargu na sieć pod ewidencję pojazdów (CEPiK), który ogłoszono na początku roku, wystartowało aż 11 firm, a w ostatnio rozstrzyganym przetargu na transmisję danych dla Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (wartość około 50 mln zł), już tylko dwie (TP i konsorcjum pod wodzą Crowleya).

Nieco wcześniej oferty zbierał Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, gdzie TP okazała się jedynym chętnym. W kilku konkursach (MS, PFRON, KRUS) zarzucano zamawiającym preferowanie TP i nieuczciwe specyfikacje. Kilku oferentów składało w tych postępowaniach protesty. Z różnym skutkiem.

Możesz zainteresować się również: