Chiny zwiększają wydobycie ropy, ale zbliżają się do granic możliwości i opłacalności

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2026-03-20 10:06

Chiny, największy importer ropy naftowej na świecie, zakończyły siedmioletnią kampanię wzmacniania krajowego wydobycia sukcesem. W 2025 roku produkcja osiągnęła rekordowy poziom 4,32 mln baryłek dziennie, napędzana intensywnymi wierceniami na ugruntowanych złożach, dynamicznym rozwojem projektów offshore oraz rosnącą rolą ropy łupkowej. Jednocześnie eksperci wskazują, że dalszy wzrost będzie coraz trudniejszy, a sektor zbliża się do granic możliwości i opłacalności.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Stabilizacja wydobycia kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego

Według analityków w nadchodzącej dekadzie produkcja ropy w Chinach utrzyma się na poziomie nieco niższym niż rekordowe 4,32 mln baryłek dziennie. Rząd w Pekinie w planie na lata 2026–2030 zakłada stabilizację wydobycia na poziomie około 4 mln baryłek dziennie. Taki pułap jest uznawany za minimalny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa oraz zabezpieczenia potrzeb przemysłowych i wojskowych.

Pomimo tych wysiłków kraj pozostanie silnie uzależniony od importu. W 2025 roku wyniósł on aż 11,55 mln baryłek dziennie. Nawet spodziewany szczyt popytu, związany z elektryfikacją transportu i spowolnieniem gospodarczym, nie zmieni znacząco tej zależności.

Dojrzałe złoża i nowe technologie zwiększania wydobycia

Jednym z filarów chińskiej produkcji pozostaje pole naftowe Daqing, eksploatowane od 66 lat i nadal dostarczające około 600 000 baryłek dziennie. Aby utrzymać jego wydajność, stosuje się specjalne, zaawansowane technologie. Polegają one na wstrzykiwaniu mieszanek chemicznych, które pozwalają wydobyć dodatkowe zasoby ropy ze złoża.

Metody te zwiększają efektywność nawet o 20 proc. w porównaniu z klasycznym wtórnym odzyskiem, opartym na wtryskiwaniu wody. Rozwiązania rozwijane przez chińskie koncerny obejmują także wykorzystanie ciepła, gazu oraz dwutlenku węgla. Dzięki temu możliwe jest dalsze eksploatowanie dojrzałych pól, takich jak Liaohe czy złoża w regionie Xinjiang.

Szacuje się, że same technologie chemiczne mogą pozwolić na uwolnienie dodatkowych 7,3 mld baryłek ropy z istniejących złóż. W ostatnich 20 latach wydobycie trzeciorzędne odpowiadało za około 10 proc. krajowej produkcji, a jego znaczenie będzie rosło w kolejnych dekadach.

Offshore i trudne złoża napędzają wzrost

Istotnym elementem strategii zwiększania wydobycia był rozwój projektów offshore. Szczególną rolę odegrały inwestycje w Zatoce Pohaj, która stała się najbardziej produktywnym regionem wydobywczym w kraju. W 2025 roku produkcja w tym obszarze osiągnęła 740 000 baryłek dziennie, co oznacza wzrost o 55 proc. w ciągu dekady.

Projekty takie jak Bozhong 19-6 czy Bozhong 26-6 znacząco przyczyniły się do zwiększenia krajowej produkcji, podobnie jak rozwój głębokowodnych złóż na Morzu Południowochińskim. Równolegle prowadzono intensywne wiercenia w trudnych warunkach lądowych, w tym na pustyni Gobi, gdzie odwierty sięgają nawet 10 000 metrów głębokości.

Granice dalszego wzrostu coraz bliżej

Mimo imponujących osiągnięć, chiński sektor naftowy stoi przed rosnącymi wyzwaniami. Eksploatacja nowych złóż offshore zaczyna wyhamowywać, a rozwój niekonwencjonalnych źródeł ropy wiąże się z coraz wyższymi kosztami i większym ryzykiem technologicznym.

W efekcie utrzymanie produkcji na stabilnym poziomie staje się priorytetem, a nie jej dalszy dynamiczny wzrost.

Możesz zainteresować się również: