"Korekta okazją do kupna akcji"

Jagoda Fryc
opublikowano: 2012-11-08 11:43

Atrakcyjne wyceny i niskie zaangażowanie OFE w akcje będzie sprzyjać giełdzie. Pod koniec listopada można też liczyć na rajd św. Mikołaja – uważają zarządzający.

Pogarszające się dane makro w Europie w połączeniu z klifem fiskalnym w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do krótkoterminowej korekty na rynkach. W przypadku WIG20 korekta nie powinna jednak spowodować spadku indeksu poniżej przedziału 2250-2300 punktów.
- Wspomniany problem powinien zostać rozwiązany stosunkowo szybko przynajmniej na jakiś okres i dlatego utrzymujemy pozytywne nastawienie do rynku akcji, a korektę będziemy traktować, jako okazję do kupna – uważają zarządzający z Millennium TFI.

None
None

Zdaniem specjalistów wsparciem dla rynku akcji mogą być oczekiwania, co do istotnej obniżki stóp procentowych oraz niskie zaangażowanie OFE w akcje.  Pozytywne nastroje inwestorów w połączeniu z wycenami spółek poniżej średnich wartości wskaźnika cena/zysk (liczonych dla ostatnich 5 lat) powinien w średnim terminie sprzyjać kontynuowaniu wzrostów na rynku akcji.
- Spodziewamy się również wystąpienia efektów związanych z końcem roku w tym rajdu św. Mikołaja, który zwykle zaczyna się pod koniec listopada – dodają zarządzający z Millennium TFI.

Również na rynku metali szlachetnych w dłuższym terminie można spodziewać się wzrostów.
- Ujemne realne stopy procentowe, powszechne luzowanie polityki monetarnej, dodruk pieniądza w celu osłabienia głównych światowych walut oraz obawy przed wzrostem inflacji – są nadal aktualne i będą powodować dalszy wzrost cen- uważają zarządzający z Investors TFI.

Ich zdaniem należy posiadać ekspozycję na przecenione rynki akcji, a w przypadku gwałtownych spadków na giełdzie, warto przystąpić do zakupów, oczekując zdecydowanych działań instytucji rządowych.
- Taki scenariusz powinien być także korzystny dla metali szlachetnych, w których zamierzamy utrzymywać zwiększone zaangażowanie – dodają eksperci z Investors TFI.

Problemem, z którym rynki będą musiały się zmierzyć pozostaje „fiscall cliff”, polegający na zakończeniu okresu obniżki podatków oraz wygaśnięciu ulg, które miały na celu umocnienie wzrostu gospodarczego. Zacieśnienie polityki fiskalnej wchodzące w życie w 2013 r., przy braku porozumienia demokratów i republikanów, spowoduje spadek wzrostu gospodarczego w USA. Jednak apetyt na ryzyko wspierany jest przez bardzo niski poziom rentowności obligacji skarbowych na rynkach bazowych.
-Aktywa kojarzone z ryzykiem, w tym obligacje skarbowe krajów rozwijających się czy obligacje przedsiębiorstw powinny utrzymać swoje wysokie poziomy cen. Przy wciąż utrzymywanej olbrzymiej skali stymulacji gospodarki przez banki centralne nie widać przesłanek do znacznego wzrostu awersji do ryzyka wśród globalnych inwestorów – uważają zarządzający z Millennium TFI.

Zdaniem specjalistów Polska wciąż jest miejscem napływu kapitału zagranicznego generowanego głównie przez fundusze inwestycyjne oraz banki centralne. Stabilne finanse publiczne, niewielka podaż obligacji w ostatnim kwartale 2012 r. oraz wciąż pozytywne postrzeganie Polski, jako emitenta powinno zapewnić stałe wsparcie dla cen długu.