"Krajowy roaming" na Wyspach

opublikowano: 05-11-2014, 12:18

Firmy telekomunikacyjne działające w Wielkiej Brytanii, w tym tacy giganci jak Vodafone, O2 czy Telefonica mogą być zmuszone do umożliwienia swoim klientom korzystania z innych sieci na obszarach, na których nie mogą uzyskać sygnału własnego operatora, informuje Bloomberg.

Zdaniem Sajida Javida, sekretarza w rządzie premiera Davida Camerona kierującego Departamentem Kultury, Sportu i Mediów, idea nazwana „krajowym roamingiem” jest bardzo poważną opcją, jeśli telekomy nie podejmą większych działań w celu poprawy zasięgu. Tymczasem spółki ostrzegają, że wprowadzenie takiego rozwiązania groziłoby szybszym rozładowywaniem baterii w telefonach, które cały czas „polowałyby” na lepszy sygnał.

Zobacz więcej

Tadeusz Stasiuk

„Obecnie ponad 1/5 kraju jest niemal „bezużyteczna” gdyż znajduje się poza zasięgiem telefonii komórkowej, lub sygnał jest bardzo słaby. Taka sytuacja jest nie do przyjęcia” – stwierdził Javid.

Według medialnych doniesień, przeciwnikiem takiego roamingu ma być w kręgach rządowych Theresa May, minister spraw wewnętrznych. Uważa ona, że utrudni to służbom bezpieczeństwa śledzenie podejrzanych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu