Krezus hostingu idzie w desing i hotele

Karol JedlińskiKarol Jedliński
opublikowano: 2014-05-26 00:00

Twórca Nazwa.pl porządkuje swój biznes i odkrywa karty. Nowak Holding pomieści nie tylko firmy stricte technologiczne.

38-letni Piotr Nowak od zawsze wolał być w medialnym cieniu. Gdy dzwonił do niego dziennikarz, zwykle pierwszy zadawał pytanie: „A skąd ma pan mój numer?”. Od kilku lat krakowski przedsiębiorca, twórca sukcesu serwisu Nazwa.pl, wicelidera usług hostingowych w Polsce, wychodzi na światło dzienne. Przez lata odrzucał mniej lub bardziej intratne oferty sprzedaży biznesu, twierdząc, że żadna z nich nie była warta grzechu. Teraz przebudowuje struktury swoich interesów i pakuje je do Nowak Holding. Będzie je sprzedawał? — Mam w portfelu ponad 20 spółek. Przyszedł czas uprościć strukturę, by nimi efektywniej zarządzać — deklaruje Piotr Nowak.

NIE TYLKO INTERNET: Piotr Nowak twierdzi, że w czasie hostingowej hossy trzeba zdywersyfikować
 biznes i zmniejszyć ryzyko późniejszego spowolnienia. Stąd inwestycje w meble i turystykę. [FOT. T. GOTFRYD]
NIE TYLKO INTERNET: Piotr Nowak twierdzi, że w czasie hostingowej hossy trzeba zdywersyfikować biznes i zmniejszyć ryzyko późniejszego spowolnienia. Stąd inwestycje w meble i turystykę. [FOT. T. GOTFRYD]
None
None

Chromowana nisza

Nowy impuls w biznesie jest jak najbardziej pożądany — Nazwa.pl wciąż rośnie i notuje rekordowe wyniki, ale rynek hostingu i domen to nie jest już rakieta na Księżyc, lecz raczej konsekwentnie wznoszący się samolot. Tym bardziej że presja ze strony lidera rynku — Home.pl — nie maleje. Nazwa.pl w zeszłym roku zapisała w księgach 50,5 mln zł przychodu i 12,6 mln zł EBITDA (wzrost o 30 proc. r/r), jednak jej właściciel przyznaje, że choć spółka wyceniana jest na około 200 mln zł, to w swoim portfelu ma kilka innych ambitnych biznesów. Żaden z nich nie jest oparty jedynie na technologiach internetowych.

— Na rynku start-upów internetowych i technologicznych jest ogromna konkurencja. Szukam atrakcyjniejszych nisz — tłumaczy Piotr Nowak i wymienia dwie spółki parające się produkcją i dystrybucją designerskich mebli. To Landor i Raptor, których lampy, fotele czy stoły można spotkać w domach zamożniejszych Europejczyków. Nadzieją na duże zyski jest stół Raptor wykonany m.in. z chromowanego aluminium. Cena? 5 tys. EUR.

— Ten stół to nie tylko wyjątkowy projekt, ale także zastosowanie i obróbka aluminium w sposób, jaki potrafią tylko nieliczni Europejczycy, w tym Polacy. To nasza przewaga — podkreśla Piotr Nowak.

Lekcja antywirusa

W holdingu ma jeszcze m.in. hotel w Szczyrku, w który zainwestował kilka milionów złotych. Po roku zaczyna przynosić zyski. Podobne kwoty pochłonął projekt Filemedic, stawiający sobie za cel stworzenie polskiego antywirusa z prawdziwego zdarzenia. O Filemedic było głośno ze względu na skalę inwestycji Nowaka — 6,5 mln zł. Antywirus okazał się strzałem w powietrze: rynku nie podbił i nie podbije, bo Nowak nie zamierza dosypywać kolejnych milionów. Zapowiada natomiast kolejne inwestycje w najbliższych miesiącach w bardziej tradycyjne branże. Krajobraz nadziei biznesowych holdingu dopełnia bowiem spółka zajmująca się, według informacji „PB”, sprzedażą mieszkań bez pośredników.

— To spółka działająca w intratnej niszy nieruchomości, która może dać wyższą rentowność niż Nazwa.pl. Wiem, jak ją zoptymalizować, w końcu nieprzypadkowo rozmnożyłem 500 zł kapitału, jakie miałem na starcie w 1997 r. — mówi krakowski inwestor.

OKIEM EKSPERTA
Agresja na ferment
MARCIN KUŚMIERZ
prezes Home.pl
W jakimś sensie rynek hostingu i domen się spłaszcza, ale wciąż to my na nim rośniemy najszybciej, najmocniej też w niego inwestujemy. W tym roku planujemy dwucyfrowy wzrost, głównie dzięki temu, że jesteśmy agresywni, staramy się poszerzać ofertę i zarabiać na kolejnych usługach. To kosztuje, ale długofalowo się opłaci, bo rotacja, ferment na rynku użytkowników nie maleje.