Kto powinien objaśniać przepisy RODO

opublikowano: 23-01-2019, 22:00

Resort cyfryzacji wydał wytyczne w sprawie danych osobowych, powołując się na Konstytucję Biznesu. Według prezes UODO, to jej kompetencje.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, resort cyfryzacji przygotował objaśnienia prawne dotyczące przetwarzania danych osobowych w zatrudnieniu. Wynika z nich, że po zakończeniu rekrutacji firmy mogą przechowywać CV kandydatów, których nie wybrali — na wypadek ochrony przed ich przyszłymi ewentualnymi roszczeniami. Dokument jest już dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Cyfryzacji (MC).

— Wydajemy objaśnienia na wniosek Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Wykorzystując instrument, który dała Konstytucja Biznesu, chcemy zapewnić gwarancje i poczucie bezpieczeństwa przedsiębiorców — powiedział wczoraj Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Adam Abramowicz, Rzecznik MŚP, wyjaśnił, że Konstytucja Biznesu dała mu możliwość zwracania się do ministerstw i urzędów o interpretację przepisów, które budzą wątpliwości przedsiębiorców. Tak jest z unijnym rozporządzeniem dotyczącym danych osobowych (RODO). Rzecznik otrzymał wiele pytań o zasady przechowywania CV.

— Objaśnienia służą zwiększeniu pewności prawa, co jest jednym z podstawowych założeń Konstytucji Biznesu. Jeśli przedsiębiorca zastosuje się do nich, ma pewność, że urząd nie obciąży go karą czy daniną wyższą niż wynikająca z objaśnienia prawnego. Nie poniesie więc negatywnych skutków skomplikowanych przepisów — wyjaśnił Mariusz Haładyj, wiceminister przedsiębiorczości i technologii.

Na te działania MC zareagowała prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), dr Edyta Bielak-Jomaa. Podkreśliła w oświadczeniu, że kierowany przez nią organ docenia inicjatywy związane z upowszechnieniem wiedzy o ochronie danych osobowych, ale nie mogą one naruszać RODO i wkraczać w kompetencje prezesa UODO.

— W Polsce jedyną właściwą i wyspecjalizowaną instytucją w tych sprawach jest prezes UODO, który ma status i kompetencje organu nadzorczego określone w RODO. Z tego względu oficjalna interpretacja prawa w tym zakresie leży po stronie prezesa UODO, jedynego umocowanego prawnie do wydawnia wytycznych. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem jest to wyłączną kompetencją organów nadzorczych i Europejskiej Rady Ochrony Danych — czytamy w oświadczeniu.

Dr Edyta Bielak-Jomaa podkreśla, że prezes UODO nie jest związany jakimikolwiek formalnymi objaśnieniami prawnymi dotyczącymi stosowania RODO. Dlatego apeluje o niepodejmowanie działań, które mogą narazić polskie firmy na negatywne konsekwencje i w dłuższej perspektywie utrudnić im działalność, a w konsekwencji rodzić pytania o możliwą odpowiedzialność Skarbu Państwa za takie szkody. Prezes UODO dodaje, że z uwagi na zapotrzebowanie na informacje dotyczące właściwego stosowania RODO, takie opracowania, w tym dotyczące zatrudnienia, są dostępne na stronie organu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu