„Puls Biznesu”: Czemu ma służyć wprowadzenie zasad ładu korporacyjnego?
Wiesław Rozłucki: W ostatnich latach kładliśmy nacisk na wprowadzanie Warsetu, gdyż wydawało się, że problemem naszego rynku jest system informatyczny. Teraz widzimy, że jest inaczej. Inwestorzy są niezadowoleni przede wszystkim z kiepskich wyników finansowych spółek. Ale GPW nie ma specjalnego wpływu na generowane zyski. Jedynym sposobem naszego oddziaływania mogą być zasady corporate governance. Istnieje zależność między prawidłowym ładem korporacyjnym a efektywnością spółek. Dodatkowo odpowiednio określone zasady przyczyniają się nie tylko do wypracowywania dobrych wyników, ale dają również lepszą wycenę spółki na rynku publicznym. Inwestorzy są skłonni więcej zapłacić za akcje przedsiębiorstwa, które jest dobrze zarządzane i właściwie nadzorowane.
„PB”: Które z dobrych praktyk można uznać za najważniejsze?
W.R.: Duża część zasad corporate governance związana jest z prowadzeniem walnych zgromadzeń. Dotychczas przede wszystkim w tej materii spotykaliśmy się z wieloma nieprawidłowościami. Z tego powodu zasady zatwierdzone przez Komitet Dobrych Praktyk dużo miejsca poświęcają sprawom WZA. Druga nie mniej ważna grupa norm reguluje funkcjonowanie rady nadzorczej. Szczególne znaczenie ma zasada mówiąca, że rada nadzorcza powinna mieć co najmniej połowę członków niezależnych. W tym zakresie chcemy dać spółkom czas na przygotowanie się, a nawet wykształcenie odpowiedniej rzeszy wykwalifikowanych i niezależnych kandydatów. Z tego powodu jest to jedyna norma, która nie od razu wejdzie w życie.
„PB”: Kiedy zasady dobrych praktyk zaczną wchodzić w życie?
W.R.: W lipcu Komitet Dobrych Praktyk zakończył prace redakcyjne nad dokumentem„ Dobre praktyki w spółkach publicznych w 2002”. Projekt został przekazany w depozyt GPW i na najbliższym posiedzeniu rady giełdy powinien zostać przedyskutowany. Być może jeszcze we wrześniu rada giełdy podejmie decyzje o jego wprowadzeniu w życie.* Ale niezależnie od tego, spółkom publicznym trzeba dziś dać trochę czasu na przyjęcie zasad corporate governance. Ostatecznie wobec zarządów powinna jednak zostać przyjęta zasada „comply or explain”, tzn. stosuj lub wytłumacz, dlaczego nie stosujesz. Obowiązek ten zostanie określony w regulaminie giełdy. Chcielibyśmy, aby spółki w sprawozdaniach finansowych za 2002 r. podały już, czy będą stosować dobre praktyki i w jakim zakresie. W przypadku odrzucenia niektórych z nich, powinny szczegółowo uzasadnić swoją decyzję. Dodatkowo w raportach za 2003 r. będą musiały opisać, jak w ciągu ostatniego roku przestrzegały przyjętych zasad. Ewentualne stwierdzenie nieprawidłowości w tym zakresie będzie leżało w gestii sądu rynku kapitałowego. Organ ten powinien być uprawniony jedynie do nakładania kar w postaci upomnienia, najdotkliwszą sankcją będzie jednak presja ze strony rynku, objawiająca się m.in. gorszym postrzeganiem spółki, a w konsekwencji niższą wyceną akcji.
*rozmowę przeprowadzono w sierpniu 2002 roku