Latające przesyłki UPS

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2017-02-22 22:00
zaktualizowano: 2017-02-22 19:40

Firma kurierska UPS kontynuuje eksperymenty i testy dotyczące wykorzystania automatyki i robotyki w dostarczaniu przesyłek.

Tydzień temu spółki ogłosiła, że z powodzeniem przetestowała dostawy za pomocą drona, który startuje z górnej części samochodu kurierskiego. Dostarcza przesyłkę pod adres domowy i wraca do pojazdu, a kurier cały czas kontynuuje wyznaczoną trasę, by dostarczyć inną przesyłkę.

— Ten test nie przypomina wcześniejszych naszych testów z dronami. Ma jednak ogromne znaczenie dla przyszłego świadczenia usług, szczególnie na obszarach wiejskich, gdzie nasze pojazdy muszą często przejechać wiele mil, by dostarczyć jedną przesyłkę. Wystarczy wyobrazić sobie trójkątną trasę doręczeń, w której punkty docelowe są oddalone od siebie o wiele mil. Wysłanie z samochodu drona, by doręczył jedną z takich przesyłek, może ograniczyć liczbę przejechanych mil i obniżyć koszty. To wielki krok w kierunku poprawienia efektywności naszej sieci i ograniczenia emisji — mówi Mark Wallace, starszy wiceprezes UPS ds. globalnej inżynierii i zrównoważonego rozwoju. Skrócenie dziennej trasy jednego kuriera UPS o jedną milę pozwoliłoby firmie zaoszczędzić 50 mln dolarów rocznie. We wrześniu 2016 r. UPS przeprowadziła próbną dostawę dronami leków z Beverly w Massachusetts na oddaloną o trzy mile od brzegu wyspę na Atlantyku. Stosuje je też do sprawdzania zapasów na wysoko położonych półkach w magazynach.