Branża leasingowa postanowiła przygotować zbiór zasad etycznych. Cel jest jasny. Wprowadzenie kodeksu ma podnieść zaufanie do usług leasingowych.
Firmy leasingowe, zrzeszone w Konferencji Przedsiębiorstw Lea-singowych (KPL), przygotowują projekt kodeksu etycznego. Zbiór zasad biznesowych ma poprawić wizerunek usług leasingowych, nadszarpnięty m.in. przez kontrowersyjną upadłość Centrum Leasingu i Finansów CLiF. Prace już trwają.
KPL zamierza w kodeksie ustalić standardy obsługi klienta. Chodzi przede wszystkim o określenie warunków, jakie powinna spełniać umowa leasingowa. Przypomnijmy, że problemy klientów CLiF wynikają m.in. z nieuznania przez syndyka niektórych zapisów kontraktów leasingowych.
— Ustalenie warunków ogólnych umowy leasingowej da klientom gwarancję, że kontrakt, który podpisują, jest zgodny z kodeksem cywilnym i ustawą o rachunkowości — mówi Jarosław Borzymowski, wiceprezes VB Leasing.
Zdaniem Piotra Kaczmarka, prezesa Europejskiego Funduszu Leasingowego, kodeks etyczny powinien określać reguły uczciwej konkurencji.
— Walka o klienta powinna się odbywać w określonych ramach — tak, by nie dochodziło do korupcji albo naruszania dobrego imienia konkurencji — mówi Piotr Kaczmarek.
Kodeks etyczny miałby również określić standardy raportowania oraz współdziałania firm leasingowych przy windykacji nie płaconych rat leasingowych i odzyskiwaniu leasingowanego sprzętu.
Jeden z pomysłów dotyczy ściślejszej współpracy w negocjacjach z dostawcami maszyn i urządzeń. Chodzi o ograniczenie zjawiska zawyżania cen maszyn sprzedawanych firmom leasingowym. Niedawno policja aresztowała osoby zamieszane w sztuczne zawyżanie cen sprzętu sprzedawanego firmom leasingowym.