Czytasz dzięki

Leasingodawca lepiej ubezpieczy

opublikowano: 13-02-2012, 00:00

Firma leasingowa może wynegocjować dla klientów korzystniejsze warunki ubezpieczenia

Dla przedsiębiorców, którzy myślą o flocie pojazdów, korzystnym rozwiązaniem będzie skorzystanie z oferty ubezpieczenia w firmie leasingowej. Pojedynczy klient, który przychodzi do ubezpieczyciela, zazwyczaj nie ma wystarczającej wiedzy ubezpieczeniowej i nie wie, na które elementy powinien zwrócić uwagę ani jak wynegocjować dobre warunki. Dobrze to wie firma leasingowa, która zwykle posiada kilkaset czy nawet więcej pojazdów i ma już odpowiednie doświadczenie, a ponadto często długą historię współpracy z zakładami. W związku z tym zwykle zawiera ubezpieczenia na specjalnych, wynegocjowanych przez siebie warunkach.

Wynegocjują lepiej

— Wszystkim, a szczególnie małym klientom, polecałbym skorzystanie z oferty firmy leasingowej, dlatego że jest to podmiot, który dysponuje zwykle od kilkuset pojazdów w górę, więc ma większe możliwości negocjacyjne z ubezpieczycielami niż każda flota w zakresie warunków, stawek i procedur ubezpieczeniowych — potwierdza Błażej Szczerba, członek zarządu MAK Ubezpieczenia. Dodaje, że obecnie w kilku firmach leasingowych ponad 90 proc. portfela jest ubezpieczone, choć jeszcze kilka lat temu wielu klientów chciało mieć ubezpieczenia własne.

— Teraz dochodzi nawet do tego, że firmy przychodzą do firm leasingowych i pytają, czy mogą skorzystać z tej oferty ubezpieczenia także w stosunku do innych pojazdów, których nie wzięli w leasing — mówi Błażej Szczerba.

Jeszcze kilka lat temu ubezpieczenie własne było tańsze i atrakcyjniejsze niż w firmie leasingowej. Obecnie ten trend zdecydowanie się odwraca. Co prawda nadal istnieje możliwość kupienia ubezpieczenia indywidualnie, jeśli klient mimo wszystko ma takie życzenie. Jednak w niektórych firmach leasingowych funkcjonują nawet w tym zakresie ograniczenia.

— Możemy się oczywiście zgodzić, że klient sam zyska z rynku ubezpieczenie, ale musi ono spełniać określone warunki. Na przykład honorujemy umowy tylko z niektórymi ubezpieczycielami — mówi Adrian Charkiewicz, senior account manager w Raiffaisen Leasing.

Dodaje, że w większości przypadków klienci korzystają jednak z proponowanego przez nich ubezpieczenia, które oferuje szeroki zakres, m.in. OC, AC i assistance.

— Do tego nie mamy udziału własnego, tylko franszyzę integralną w wysokości 500 zł — mówi Adrian Charkiewicz. A klientów coraz częściej interesują także tego typu szczegóły, ponieważ ogólna świadomość, kierowana również mniej pozytywnymi doświadczeniami z ubezpieczycielami, rośnie. Przed podpisaniem umowy pytają więc m.in. o udział własny i franszyzę. Interesuje ich też, jak jest rozliczana szkoda całkowita. Ci, którym w przypadku szkody zdarzyło się tygodniami czekać na rzeczoznawcę, a potem wycenę, szczególną uwagę zwracają również na zapisy dotyczące likwidacji szkody. Dodatkowym plusem w ubezpieczeniach oferowanych przez firmy leasingowe może być fakt, że współpracują one również z warsztatami samochodowymi. Tym samym ich klienci mogą liczyć na różne upusty i rabaty, a często także możliwość obsłużenia w pierwszej kolejności.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Świetlana przyszłość captive’ów

Pojawiają się także nowe, ciekawe inicjatywy firm leasingowych w zakresie ubezpieczeń. Na przykład firma LeasePlan posiada własne ubezpieczenia dla flot, które sprzedaje za pośrednictwem captive’u. Dzięki temu ubezpieczenie może być elastyczne i dopasowane do konkretnych potrzeb danej firmy. Umożliwia także ograniczenie kosztów administracyjnych. Firmy prowadzące captive’y znają bowiem specyfikę swojej branży, a tym samym mogą trafniej oszacować ryzyko związane z ich działalnością. Ponadto panują tu przejrzyste zasady kalkulacji składki, która jest uzależniona głównie od szkodowości.

— Jeśli szkodowość floty wzrośnie, wpłynie to również na wzrost wysokości stawki ubezpieczenia. Jeśli zmaleje, będziemy pracować z klientem nad obniżeniem stawki. Tak sformułowane zasady pozwalają ograniczać szkodowość i wpływać na zachowania użytkowników — tłumaczy Artur Sulewski, dyrektor handlowy LeasePlan Fleet Management. LeasePlan posiada również własny system likwidacji szkód. Oznacza to nie tylko likwidację szkód komunikacyjnych w zakresie merytorycznym, ale obejmuje także koordynację napraw we własnej sieci serwisów szkodowych, gdzie konsultanci są odpowiedzialni za cały proces związany z naprawą i kompletacją dokumentów.

— Takie rozwiązanie znacznie skraca proces likwidacji szkody, gdyż nie tracimy czasu na dodatkową komunikację z zewnętrznymi firmami — dodaje Artur Sulewski. Podobne inicjatywy jeszcze bardziej wpływają na sprawność obsługi ubezpieczenia oraz obniżenie kosztów. Ciekawe, czy firmy leasingowe pójdą tym śladem. Tymczasem wiele z nich potwierdza, że zależy im także na najmniejszych klientach i mają oferty również dla jednego samochodu. Często się zdarza, że z takiego samochodu prędzej czy później rodzi się większa lub mniejsza flota.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane