Lekka wyprzedaż na Wall Street

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 2010-03-19 15:28

Piątkowa sesja na parkietach USA rozpoczęła się w mieszanych nastrojach. Poza informacjami ze spółek, na rynku mogą dziś namieszać wiedźmy.

Piątek jest dniem wygasania kontraktów i opcji na wartość indeksów oraz cen akcji – popularnym dniem „Trzech wiedźm”. Co to oznacza, wie niemal każdy inwestor; należy spodziewać się dziś wyższej zmienności (zazwyczaj w ostatniej godzinie notowań) i wyższych obrotów. Inwestorzy z pewnością zechcą pozamykać pozycje na akcjach.

Poza tym, przebieg sesji pozostaje wielką niewiadomą, z nutą optymizmu jednakże biorąc pod uwagę utrzymującą się od długiego czasu serię wzrostową na parkietach USA. Trudno przypuszczać, by na kilka godzin przed weekendem nastroje miały się radykalnie zmienić.
Na razie jednak, krótko po otwarciu giełd, na rynku nie widać gwałtownych emocji. Indeksy lekko tracą, a główną rolę na rynku spełniają wieści ze spółek.

Sentyment na rynku pogorszył nieco raport Goldman Sachs. Analitycy instytucji obniżyli prognozy zysków dla przedstawicieli branży finansowej. To zdołowało nieco notowania J.P. Morgan Chase, Banku of America i Morgan Stanley. Rośnie kurs Boeinga, który zapowiedział w piątek przyspieszenie produkcji modeli 777 i 747. Dobrą sesję mogą mieć posiadacze akcji spółek kolejowych. Analitycy J.P. Morgan podwyższyli prognozy zysku na 2010 i 2011 dla spółek Canadian National Railway, Canadian Pacific Railway, CSX, Norfolk Southern oraz Union Pacific. Ponad 11 proc. oddają ze swojej wartości z otwarcia akcje SunPower. Producent paneli słonecznych podał prognozę zysku na akcję w 2010 r. na poziomie 1,25-1,65 USD, niższą od oczekiwań analityków (ok. 1,7 USD). Za I kw. spółka spodziewa się osiągnąć 5 centów zysku – mniej niż oczekiwane na Wall Street 25 centów.