Lektury

Marek Matusiak
opublikowano: 1999-05-19 00:00

LEKTURY

Wracające koncesje

Prawdopodobnie doczekamy się nowej formy koncesjonowania — tym razem w handlu. Posłowie przygotowali projekt ustawy o tzw. wielkopowierzchniowych obiektach handlowych, która przewiduje, że na wybudowanie lub rozbudowę obiektu handlowego o powierzchni ponad 400 mkw. potrzebna będzie zgoda gminy w formie specjalnej uchwały.

Jest to pokłosie dyskusji o supermarketach, które — zdaniem autorów projektu ustawy — odbierają klientów małym sklepom. W dyskusji tej sporo mówiło się o tym, że zagraniczne firmy budujące supermarkety ograniczają rozwój klasy średniej w Polsce, doprowadzając do bankructwa kupców operujących rodzimym kapitałem.

Za ustawą w gruncie rzeczy przemawia tylko interes drobnych kupców, którzy chętnie by widzieli administracyjne ograniczenie konkurencji. Przeciw niej — przede wszystkim interes konsumentów, którzy mogą kupować taniej i korzystać z większego wyboru towarów.

Najważniejsze jest jednak to, że chodzi o kolejną próbę administracyjnej ingerencji w działalność gospodarczą mającą zahamować rozwój nowoczesnej formy handlu. Można zrozumieć, że drobni kupcy są dla niektórych partii prawicowych ważną grupą wyborców i tym samym politycy chcą walczyć o ich interesy. Ale metody tej walki nie są zgodne ani z zasadami gospodarki rynkowej, ani z interesami większości społeczeństwa.

„Nowe Życie Gospodarcze“

Rozszerzanie Unii

Rozszerzenie Unii Europejskiej jest oczywiście przede wszystkim projektem politycznym o historycznym wymiarze. Stwarza szansę nowego europejskiego ładu, w którym na stałe zakotwiczone są wolność, pokój i dobrobyt.

Rozszerzenie stwarza jednak także całej europejskiej gospodarce szansę umocnienia i rozbudowy jej pozycji w globalnym współzawodnictwie. Należy więc stworzyć niezbędne dla rozszerzenia podstawy. Prace już rozpoczęto, ale przed nami stoją jeszcze wielkie wyzwania.

Tymczasem bilans procesu przyjmowania nowych członków do Unii Europejskiej jest z punktu widzenia niemieckiego przemysłu niewątpliwie pozytywny. Dzięki perspektywie przystąpienia do UE i Traktatowi z Amsterdamu niezwykle dynamicznie rozwinął się handel między UE a krajami kandydującymi do tej organizacji. Tylko z Polską handel UE wzrósł w ubiegłym roku (według ostatnich dostępnych danych) o około 20 procent do ponad 49 mld euro. Już dziś Polska należy do ważnych partnerów handlowych wielu krajów w UE, w tym Niemiec.

Ponad 40 proc. handlu między UE a kandydatami z Europy Środkowej i Wschodniej przechodzi przez terytorium Niemiec. Fakt ten podkreśla wyjątkową rolę niemieckiej gospodarki w procesie przystępowania nowych krajów do Unii.

„Wiadomości Gospodarcze“

V/1999

Możesz zainteresować się również: