Lektury

Marek Matusiak
15-02-2000, 00:00

LEKTURY

Poza zasięgiem

Telefon komórkowy to narzędzie pracy asystenta — uważają zachodni przedsiębiorcy. Po zachłyśnięciu się jego możliwościami polscy szefowie coraz częściej zostawiają komórki swym asystentom.

Ludziom piastującym pewne stanowiska po prostu nie wypada mieć telefonu komórkowego. Nieuniknione stają się osobiste bądź poufne rozmowy w miejscach publicznych. A to jest niestosowne, urąga dobrym obyczajom i jest w złym guście. Niewątpliwie dla osób wykonujących niektóre zawody takie telefony są niezmiernie użyteczne — przede wszystkim dla zatrudnionych w służbach porządkowych i ratowniczych. Cenią je również kierowcy. Nie muszą wyczekiwać na swoich zleceniodawców. Są wzywani, gdy zachodzi taka potrzeba.

W przeciwieństwie do zachodnich biznesmenów większość polskich szefów nie wyłącza komórki w czasie spotkań służbowych. W Niemczech włączony telefon w takich sytuacjach ma jedynie co piąty menedżer, a w Wielkiej Brytanii — co pięćdziesiąty.

„Wprost“

Wyrównywanie szans

Uchwaloną niedawno przez Sejm ustawę Prawo działalności gospodarczej słusznie nazywa się konstytucją gospodarki. Wreszcie po kilku latach prac udało się stworzyć ustawę, która ułatwi funkcjonowanie w Polsce zarówno przedsiębiorcom krajowym, jak i zagranicznym.

Jej celem jest bowiem uporządkowanie wszystkiego, co dotyczy prowadzenia działalności w sferze produkcji, handlu i usług. Ustawa realizuje konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej i formułuje inne podstawowe zasady dotyczące wolności podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej, prawnej równości przedsiębiorców, uczciwej konkurencji i ochrony słusznych praw konsumentów, przestrzegania dobrych obyczajów w obrocie gospodarczym.

Po wejściu w życie ustawy, co nastąpi 1 stycznia 2001 roku, przestanie obowiązywać ustawa o działalności gospodarczej z 1988 roku i ustawa o spółkach z udziałem zagranicznym z 1991 roku, a także wiele innych aktów prawnych. Niewielka część przepisów ustawy, zgodnie z artykułem 100, wchodzi w życie po upływie 14 od chwili jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Są to postanowienia dotyczące m.in.: osób zagranicznych i przedsiębiorców zagranicznych, oddziałów i przedstawicielstw przedsiębiorców zagranicznych, przedstawicielstw zagranicznych osób prawnych i fizycznych, ustawowego określania zakresu i warunków wykonywania działalności gospodarczej oraz udzielania koncesji i zezwoleń.

Jeśli do 1 stycznia 2001 roku nie zostaną wydane ustawy szczegółowe dotyczące warunków, zakresu i dokumentacji związanych z koncesjami i zezwoleniami, to z mocy prawa wygasa obowiązek ich uzyskania. Tak więc resorty, wydające obecnie koncesje i zezwolenia, mają niewiele czasu na opracowanie i skierowanie do Sejmu odpowiednich projektów ustaw.

„Nowe Życie Gospodarcze“

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Matusiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu