Badania przeprowadziła Emma Donaldson-Feidler wraz ze swoim zespołem na zlecenie Chartered Institute of Personnel and Development and Investors in People. Cały raport został przedstawiony w środę na konferencji psychologów w Brighton.
Raport wykazał, że także szefowie byli nastawieni bardziej przyjaźnie i akceptowali nowe metody działania swoich grup, co zwiększało efektywność pracy. Menedżerowie wsłuchujący się w "odzew" ze strony swoich pracowników mieli większą empatię, zauważali potrzebę indywidualnego traktowania problemów swoich pracowników. Nie traktowali uwag, jako obrazy.
Z kolei w tych biurach, w których pracownicy nie mieli możliwości wyrazić swojej opinii na temat pracy szefa, poziom stresu był bardzo wysoki, a atmosfera wykańczała wszystkich wokoło.
