Lepsze dane z Azji poprawiły nastroje

Czwartkowa sesja europejska przebiegała w optymistycznych nastrojach, które wywołała seria lepszych danych z Azji. Zyskiwał złoty, rosły również giełdy. Optymizm utrzymał się do otwarcia giełd za oceanem, a dynamiczne początkowe wzrosty w USA sprawiły, że kurs EUR/USD zwyżkował w pobliże ważnej strefy oporu na 1,2140.

Lepsze dane z Azji poprawiły nastroje

Mikołaj Kusiakowski
opublikowano: 11-06-2010, 00:00

Czwartkowa sesja europejska przebiegała w optymistycznych nastrojach, które wywołała seria lepszych danych z Azji. Zyskiwał złoty, rosły również giełdy. Optymizm utrzymał się do otwarcia giełd za oceanem, a dynamiczne początkowe wzrosty w USA sprawiły, że kurs EUR/USD zwyżkował w pobliże ważnej strefy oporu na 1,2140.

Jeśli optymizm z otwarcia wczorajszej sesji amerykańskiej się utrzyma, spodziewać się można znaczącej zmiany. Byłby to korzystny scenariusz dla złotego. Pozostaje jednak pytanie, czy fundamenty światowej gospodarki nie są za słabe, aby giełdy mogły kontynuować wzrosty. Podobnie wygląda kwestia euro. Problem zadłużenia krajów członkowskich nie został rozwiązany, zatem ciężko myśleć o trwałym umocnieniu euro. Na EUR/USD dominuje trend spadkowy i jest za wcześnie, aby obstawiać jego zmianę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mikołaj Kusiakowski

Polecane