LiveChat przyśpiesza z zyskami

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2015-11-27 11:51

Technologiczna spółka, której wycena sięga 1 mld zł zaczyna zarabiać. W pierwszej połowie roku finansowego 2015/16 wypracowała 12,7 mln zł zysku netto.

W styczniu Mariusz Ciepły, prezes LiveChat zapowiedział na łamach "PB", że technologiczna spółka zamierza ten rok poświęcić na zbudowanie masy krytycznej, która pozwoli jej wrzucić wyższy bieg rozwoju. Słowa dotrzymał. Polskiej firmy, które jest jednym z globalnych liderów rynku komunikatorów dla biznesu udało się osiągnąć próg 10 tys. klientów. Na efekty nie trzeba było czekać. Spółka zaczyna coraz szybciej generować zyski.

W pierwszej połowie rozpoczętego 1 kwietnia roku finansowego 2015/16 jej zysk netto poszybował w górę aż o 70 proc. i osiągnął 12,7 mln zł. Te wynik udało się osiągnąć przy przychodach na poziomie 23,7 mln zł, czyli 65 proc. więcej niż przed rokiem. W tym okresie rentowność sprzedaży zbliżyła się do poziomu 90 proc. 

- Ostatnie miesiące to okres intensywnej pracy. Dokładnie analizowaliśmy potrzeby naszych klientów i to jak wykorzystują nasze rozwiązanie. Dzięki temu obecnie zwiększamy naszą bazę abonencką szybciej niż kiedykolwiek, co bezpośrednio przekłada się na wyniki finansowe – mówi Mariusz Ciepły.

Na koniec września spółka obsługiwała ponad 12,2 tys. klientów, czyli o 3,5 tys. więcej niż przed rokiem. Wśród nich jest spore grono małych i średnich firm z całego świata. Z usług LiveChata korzystają także tacy globalni giganci jak Adobe, Samsung, Pizza Hut, NetApp, a także instytucje publiczne (np. amerykański Departament Stanu) czy klubu sportowe (Vancouver Canucks). Jego największym rynkiem są Stany Zjednoczone, a w Polsce generuje mniej niż 5 proc. przychodów. 

LiveChat to technologiczna gwiazda warszawskiej giełdy. Spółka, która wyrosła z nieco zapomnianego komunikatora Gadu-Gadu zadebiutowała na parkiecie w kwietniu ubiegłego roku. Swoja akcje sprzedała droga, bo kapitalizacja firmy po debiucie giełdowym przekraczała 400 mln zł. Od tego momentu papiery LiveChat zyskują na wartości. W ubiegłym tygodniu kapitalizacja spółka przebiła próg 1 mld zł.