Lockdownowe odmienia gospodarkę

opublikowano: 28-12-2020, 20:00

Gdy do firm trafią gigantyczne odszkodowania od państwa, zaczniemy... produkować własną markę samochodów - to jedna z naszych szokujących prognoz na 2021 r., tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach). Nie jest to tekst informacyjny.

Lockdown bez stanu nadzwyczajnego był nielegalny - orzeka niespodziewanie Trybunał Konstytucyjny. Rząd nie ma wyboru - musi wypłacić firmom odszkodowania, tzw. lockdownowe. Wypłaty, realizowane od 1 kwietnia 2021 r., już po przezwyciężeniu trzeciej fali pandemii, mają pokryć 100 proc. poniesionych strat. Wstępne szacunki wskazują, że operacja pochłonie setki miliardów złotych. Państwo zamierza wykorzystać na ten cel głównie pieniądze z unijnego funduszu odbudowy (na co zgodziła się UE) - oczywiście po przywróceniu w kraju praworządności. Rząd wspiera też NBP, dodrukowując brakującą gotówkę.

Uwaga, czarne łabędzie
To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach). Nie jest to tekst informacyjny.

Gdy gigantyczna kwota trafia na rynek, rośnie inflacja, która już wcześniej była najwyższa w UE. Słaby złoty boleśnie uderza w importerów, natomiast eksporterzy mają żniwa. W miejsce drogiego importu wkracza rodzima produkcja na potrzeby popytu wewnętrznego. Powstają nowe gałęzie przemysłu, Polska zaczyna m.in. produkować własną markę samochodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane