LOT: potrzebuje gotówki

Cezary Pytlos
10-10-2001, 00:00

LOT: potrzebuje gotówki

Analitycy nie są przekonani co do sensu przekazania akcji spółek Skarbu Państwa do LOT. Ich zdaniem, lepszym rozwiązaniem byłoby bezpośrednie dofinansowanie przewoźnika. Politycy nowej koalicji uważnie zrewidują plan ratunkowy odchodzącej ekipy.

Polski rząd wreszcie się przebudził. LOT był do tej pory chyba jedyną, dużą, europejską linią lotniczą, która nie otrzymała konkretnego wsparcia. Wiadomo, że bez zastrzyku finansowego przewoźnik nie ma większych szans na utrzymanie się na powierzchni.

Kontrowersyjna decyzja

— Przy obecnych notowaniach spółek lotniczych żadna z instytucji finansowych nie jest skłonna udzielić kredytu bez gwarancji Skarbu Państwa. Taki manewr zapewne zwiększa szansę LOT — mówi jeden z bankowców.

Pozostaje pytanie, kto zdecyduje się skredytować przewoźnika. Do tej pory pożyczek udzielały mu Pekao SA, PKO BP, Bank Handlowy, Citibank i ABN Amro. Analitycy i politycy nowego układu politycznego nie do końca są przekonani do takiego rozwiązania.

— Takie zabiegi już w przeszłości stosowano. Akcjami KGHM Skarb Państwa dofinansował PZL Świdnik czy PKO BP. Jednak bardziej korzystne byłoby przekazanie przewoźnikowi gotówki — mówi jeden z analityków.

— Zgadzam się z tym, że istnieje konieczność ratowania LOT. Problem w tym, że robi się to kosztem innych spółek. Co się stanie z tymi akcjami — pyta Bogusław Liberadzki, były minister transportu i gospodarki morskiej.

Masa pytań

Kolejne pytanie to skala kredytów, jaki zamierza zaciągnąć LOT. Nieoficjalnie wiadomo, że po siedmiu miesiącach roku LOT wykazał stratę 285 mln zł. Bankowcy wstępnie liczą, że przewoźnik potrzebowałby minimum 100 mln USD (420 mln zł).

— Konieczne są działania, które podtrzymają przy życiu firmę. Należy uważnie przyjrzeć się wydatkom i sposobom finansowania działalności przewoźnika (m.in. siatce połączeń), rozważyć opłacalność koncepcji budowy hubu w Warszawie, wreszcie dowiedzieć się, co ze swoimi akcjami chce zrobić Swissair — mówi Bogusław Liberadzki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / LOT: potrzebuje gotówki