Łowcy burz szukają inwestora

Alina Treptow
opublikowano: 2013-04-02 01:00

Krakowscy badacze opatentowali system monitorowania i prognozowania aktywności burzowej. Dzięki niemu mogą też badać zmiany w klimacie.

Amerykańska aktorka Helen Hunt w filmie „Twister” tropiła tornada. Naukowcy z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego też tropią, ale bardziej popularne w naszych szerokościach geograficznych burze. Ich globalny system monitorowania i prognozowania aktywności burzowej jest w stanie wyśledzić je na całym świecie.

— System, wykorzystując algorytmy matematyczne, dokonuje analizy fal rezonansowych we wnęce Ziemi, dzięki czemu może namierzyć burze i określić ich natężenie. Umieszczenie — względnie równomiernie na globie — od kilku do kilkunastu urządzeń rejestrujących pozwoli wyśledzić burze, także w tych miejscach, gdzie inne systemy ich nie widzą — tłumaczy Gabriela Konopka-Ciupiał z Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Jagiellońskiego (CITTRU).

Eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego potwierdzają, że na świecie działają podobne systemy, oparte na odbiorze fal radiowych wytwarzanych przez wyładowania atmosferyczne. W odróżnieniu od polskiego wynalazku wykorzystują one fale, które mają znacznie mniejszy zasięg — do 5 tys. km. Trudno za ich pomocą monitorować cały glob — centra z urządzeniami rejestracyjnymi musiałyby być rozmieszczone bardzo gęsto.

Gabriela Konopka-Ciupiał zaznacza też, że technologia nie jest bardzo droga. Zbudowanie infrastruktury na całym globie (15-18 anten) pochłonie 5,6-6,6 mln zł. Pierwsze przychody mają pojawić się w drugim roku działalności, a po 4-5 latach projekt wyjdzie nad kreskę. Uniwersytet Jagielloński złożył 10 wniosków patentowych.Do tej pory przyznano cztery — w Meksyku, Rosji, USA i na terenie Unii Europejskiej.

Obecnie pracownicy CITTRU szukają firmy lub instytucji, która byłaby zainteresowana komercjalizacją ich technologii. Czytaj więcej >>