"Chcielibyśmy prowadzić rozmowy z kontrahentami o podwyższeniu cen zakupu" - powiedział Alekpierow. "Cena powinna być, naszym zdaniem, sprawiedliwa, rynkowa i konkurencyjna w stosunku do innych dostawców".
W miesiącach letnich Łukoil zmniejszył o jedną trzecią dostawy ropy naftowej do Niemiec z przyczyn handlowych, po wprowadzeniu przez Białoruś na początku roku zwiększonych opłat tranzytowych na rosyjską ropę. Źródło poinformowało agencję Interfax we wtorek rano, że Łukoil przywrócił obecnie dostawy do poziomu z początku roku, co Alekpierow potwierdził, mówiąc, że spółka obecnie wypełnia swoje zobowiązania kontraktowe w całości.
Alekpierow potwierdził też wcześniejsze informacje agencji Interfax, według których Łukoil uważał, że warunki eksportu ropy do Niemiec pogorszyły się.
"Opłacalność wysyłania ropy do Niemiec pogorszyła się, dlatego spółka zmuszona była zmienić ilości ropy dostarczane do tego kraju. Część dostaw była przekierowana w sierpniu przez Bałtycki System Rurociągowy" - powiedział Alekpierow.
Bałtycki System Rurociągowy pozwala Rosji na eksport ropy przez terminal morski w Primorsku.