Mamy bardzo dużo do zrobienia w Polsce

Materiał partnera
opublikowano: 18-09-2018, 22:00

Rozmowa z Anją Monrad, Dyrektor Generalną Firmy DELL EMC w Europie Środkowej i Wschodniej

Gospodarze konferencji policzyli, że 14 proc. uczestników to kobiety i stwierdzili, że to za mało. Zadeklarowali też dążenie do powiększenia tego odsetka w przyszłości. Jakie jest nastawienie firmy Dell EMC do kobiet jako pracowników?

Nie sposób myśleć o skutecznych mechanizmach sztucznej inteligencji, robotyce czy rozwoju innych technologii, jeśli za tymi wynalazkami nie stoi zespół ludzi zróżnicowanych pod wieloma względami — przekonuje Anja Monrad, dyrektor generalna firmy Dell EMC w Europie Środkowej i Wschodniej.
Zobacz więcej

SIŁA RÓŻNORODNOŚCI:

Nie sposób myśleć o skutecznych mechanizmach sztucznej inteligencji, robotyce czy rozwoju innych technologii, jeśli za tymi wynalazkami nie stoi zespół ludzi zróżnicowanych pod wieloma względami — przekonuje Anja Monrad, dyrektor generalna firmy Dell EMC w Europie Środkowej i Wschodniej. Fot. Marek Wiśniewski

Kobiety w naszej firmie to bardzo ważny temat. Z wielu powodów różnorodność wiekowa, płciowa, etniczna, kulturowa naszych pracowników jest wartością. Mówiąc wprost — kobiety w IT to lepszy biznes, czyli m.in. wyższe przychody. Śmielsze niż dawniej zatrudnianie kobiet wynika nie tylko z racji etycznych, czy ideologicznych — dążenia do równoważenia proporcji — co z pragnienia prowadzenia dobrze ułożonego i dochodowego biznesu. Doświadczenie pokazuje, że zespoły różnorodne osiągają lepsze wyniki, o wiele lepiej radzą sobie w zmieniającym się otoczeniu rynkowym, są bardziej produktywne, zgrane, zdolne skutecznie stawiać czoła wyzwaniom. Z kolei z wielu współczesnych badań wynika, że zespoły jednorodne, składające się z jednakowo myślących pracowników są mniej kreatywne. Znajduje to potwierdzenie w praktyce firmy Dell EMC. Na co dzień przekonujemy się, że nie sposób myśleć o skutecznych mechanizmach sztucznej inteligencji, robotyce czy rozwoju innych technologii, jeśli za tymi wynalazkami nie stoi zespół ludzi zróżnicowanych pod wieloma względami.

W swoim wystąpieniu Michael Dell pochwalił Europę środkową, w tym Polskę, jako miejsce, w którym jego firma rozwija swój biznes i osiąga znakomite wyniki. Skąd tak dobra ocena?

Jestem dumna, że Michael tak postrzega ten region i nie pierwszy raz mówi o nim w superlatywach. Jest to pochodna szybkiego rozwoju naszej firmy w Europie środkowej. Obecnie zajmujemy tu czołowe pozycje w wielu kategoriach produktowych, zwłaszcza w obszarze infrastruktury IT. Osiągamy tu stosunkowo lepsze wyniki, niż w wielu innych regionach świata. Co najistotniejsze, w Polsce mamy jeszcze bardzo dużo do zrobienia w zakresie transformacji cyfrowej firm i różnego rodzaju instytucji.

Którymi sektorami gospodarki firma Dell EMC interesuje się najbardziej?

Chcielibyśmy współpracować z firmami ze wszystkich sektorów. Upoważnia nas do tego bardzo szeroka platforma jakościowych produktów i rozwiązań, które znajdują zastosowanie w każdego rodzaju firmie. Nie należą one do najtańszych, ale fakt, że jesteśmy liderem w tylu kategoriach produktowych potwierdza ich wartość. Na razie najśmielej sięgają po nie banki i instytucje finansowe, które wyrastają w Polsce na liderów cyfrowej transformacji. Zaopatrujemy centra danych, którychstale przybywa. Liczymy też na szerszą współpracę z sektorem publicznym. Obserwujemy cyfryzację służby zdrowia, pojawianie się kolejnych projektów w zakresie inteligentnego miasta, potrzebę inteligencji w energetyce, wykorzystanie technologii w transporcie, w zarządzaniu odpadami, itd. Naszą silną stroną jest ugruntowana kultura trzymania się zasad etycznych. W wielu przypadkach wolimy raczej stracić klienta, niż podjąć ryzyko nadszarpnięcia dobrej reputacji. Bardzo dużo inwestujemy w badania i rozwój.

Wyniki badania Digital Transformation Index pokazują, że polski biznes o wiele gorzej radzi sobie z cyfrową zmianą, niż na Zachodzie. Dlaczego tak się dzieje?

Polska gospodarka, choć szybko się rozwija i zasługuje na miano lokomotywy całej gospodarki środkowo europejskiej, to jednocześnie cechuje się ostrożnością w przyswajaniu sobie nowych technologii. Wynika to po części z faktu, że ogromna większość biznesu w Polsce to małe firmy. Ponadto sektor publiczny odgrywa tu o wiele większą rolę w gospodarce niż na Zachodzie. Będąc dla gospodarki katalizatorem nie zawsze jest liderem cyfrowej zmiany. Efektem tego jest opóźnienie we wprowadzaniu transformacji. Wprawdzie sprzedajemy w Polsce te same produkty co w krajach zachodnich, i są one — tu i tam — tak samo zaawansowane pod względem technologicznym. Jednak w Polsce firmy ostrożniej po nie sięgają i na ogół nie mają tak śmiałych strategii posługiwania się nimi dla dokonania cyfrowej transformacji, jak na Zachodzie. Miejmy nadzieję, że w szybko globalizującym się świecie te różnice z roku na rok będą coraz mniejsze.

Czego brakuje? Jakie czynniki pomogłyby przyśpieszyć polskiej gospodarce w cyfrowej zmianie?

Na pewno dużo zależy od sektora rządowego, od przyjęcia legislacji sprzyjających cyfrowej zmianie, od wytworzenia w sektorze publicznym i w biznesie orientacji na jej dokonanie. Dużą rolę do odegrania ma edukacja i to od pierwszych klas szkoły podstawowej, bo cyfrowa zmiana potrzebuje wykształconych ludzi, inżynierów, matematyków. W nie mniejszym stopniu potrzebni są też ludzie utalentowani, otrzaskani w biznesie, z interdyscyplinarną wiedzą, znawcy i pasjonaci technologii, bogaci w umiejętności miękkie, wizjonerzy, zdolni do przywództwa i przekuwania wizji w rzeczywistość. Z drugiej strony ludzie, którzy już są na rynku pracy, powinni podnosić i zmieniać swoje kwalifikacje, by współtworzyć cyfrową zmianę w firmie. Edukacja ma więc kluczowe znaczenie.

Hasło transformacji cyfrowej tak często się pojawia i w tak różnych kontekstach, że powstaje problem w dobrym zrozumieniu tej koncepcji. Czym w istocie jest cyfrowa zmiana?

Ludzie mylą cyfryzację z cyfrową transformacją. Mówiąc o cyfryzacji mamy na myśli wdrażanie różnego rodzaju narzędzi cyfrowych — e-maila, elektronicznego obiegu dokumentów, systemów wspierających produkcję, magazyn, logistykę, itd. Transformacja cyfrowa ma miejsce wtedy, gdy pod wpływem używania różnych narzędzi cyfrowych zarządy firm postanawiają zmieniać kształt samego biznesu, by poprawić jego efektywność i osiągnąć lepszą, nieznaną dotąd jakość. Ta zmiana nie wynika jednak wyłącznie i wprost z użycia nowych, cyfrowych narzędzi. Jest pochodną zmiany sposobów pracy ludzi, ich wyedukowania, zdolności do zmiany i posługiwania się narzędziami cyfrowymi, innowacyjności, ale też pochodną zmiany poszczególnych procesów biznesowych i całej kultury organizacyjnej w firmie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

IT

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Mamy bardzo dużo do zrobienia w Polsce