MAN buduje w Niepołomicach

Agata Hernik
opublikowano: 2006-06-29 00:00

20 czerwca wmurowano kamień węgielny pod fabrykę MAN Nutzfahrzeuge w Niepołomicach pod Krakowem. Będzie to trzeci zakład koncernu w Polsce.

Działające już fabryki autobusów w Poznaniu i ciężarówek oraz części do autobusów w Starachowicach zatrudniają 2,6 tys. osób. W nowym zakładzie ma pracować 650 osób. Produkcja ruszy w połowie 2007 r. Rocznie fabrykę będzie opuszczać 15 tys. pojazdów — przede wszystkim ciężarówki TGA WorldWide i Man TGA. Planowane nakłady inwestycyjne wyniosą od 90 do 100 mln EUR.

Na Wschód

Model TGA WorldWide będzie przeznaczony na rynki Europy Wschodniej, Rosji, Afryki Południowej i Bliskiego Wschodu. Pojazdy MAN TGA zaspokoją zaś rosnące europejskie potrzeby. Niezbędne do produkcji podzespoły, takie jak osie, kabiny i silniki, będą dostarczane z fabryk MAN-a w Niemczech i Austrii.

— Przede wszystkim kierujemy się na rynki poza Europą Zachodnią, zwłaszcza Europy Wschodniej, które będą rosnąć najmocniej —powiedział Lars Wrebo, dyrektor produkcji w MAN Nutzfahrzeuge.

Przy lokalizacji zakładu koncern brał pod uwagę Kraków i Koszyce. Ostatecznie wybrał Kraków. To sukces, jeśli weźmie się pod uwagę, że kilka dużych inwestycji motoryzacyjnych przeszło Polsce koło nosa.

Rzutem na taśmę

— Projekt taki, jak inwestycja firmy MAN w Niepołomicach, jest bardzo korzystny dla polskiej gospodarki, m.in. ze względu na możliwość stworzenia klastra motoryzacyjnego wokół nowej inwestycji. Już dzisiaj wiemy, że razem z firmą MAN w Polsce zainwestuje kilku jego poddostawców. Można śmiało przypuszczać, że w ciągu 3 lat wszystkie projekty pozwolą na stworzenie 10 tys. bezpośrednich miejsc pracy w okolicach nowej fabryki firmy MAN — twierdzi Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIIZ.

Możesz zainteresować się również: