Metale szlachetne odzyskują blask

Materiał zewnętrzny
opublikowano: 2022-12-08 06:55

W listopadzie w przypadku wielu klas aktywów mieliśmy do czynienia z istotnymi wzrostem notowań. Na rynku akcji doświadczyliśmy kontynuacji poprawy koniunktury. Głównym powodem był wzrost oczekiwań na zakończenie cyklu podwyżek stóp przez amerykański bank centralny (Fed) w perspektywie kilku najbliższych miesięcy. S&P500 urósł o 5,4 proc., Nasdaq o 5,5 proc., a DAX o 8,6 proc. W przypadku polskich indeksów stopa zwrotu była jeszcze lepsza: WIG zyskał 11,2 proc. a WIG20 13,0 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Krzysztof Grudzień, Quercus TFI
Krzysztof Grudzień, Quercus TFI
Marek Wiśniewski

Na rynku obligacji skarbowych również nastąpiła wyraźna zwyżka cen, w rezultacie czego spadły rentowności. W przypadku amerykańskich instrumentów 10-letnich, rentowność spadła do 3,61 proc., a niemieckich do 1,89 proc. Polskie obligacje wygenerowały jeszcze mocniejszy ruch - w przypadku instrumentów 10-letnich rentowność spadła do 6,58 proc. z 8,34 proc. na koniec poprzedniego miesiąca. Tu również na poprawę notowań wpływ miały nadzieje na zakończenie cyklu podwyżek stóp przez banki centralne, a także pozytywnie zaskakujące dane o inflacji i słabsze dane makroekonomiczne.

Bardzo dobrze wyglądała sytuacja w przypadku metali szlachetnych. Po wielu miesiącach rozczarowań dla inwestorów mających pozycje w złocie i srebrze nadeszło w końcu mocniejsze odbicie. Notowania złota pozły w górę o 8,3 proc, a srebra aż o 15,8 proc.. Zakładając, że spełnią się nadzieje rynkowe na łagodniejszą politykę pieniężną ze strony banków centralnych (głównie Fedu) i nie nastąpi silne umocnienie dolara amerykańskiego, metale szlachetne są na pewno ciekawą możliwością inwestycyjną na rok 2023.